Reklama

Belka: Rząd będzie trwał, jeśli Sejm się nie rozwiąże, a prezydent odrzuci moją dymisję

Warszawa, 04.05.2005 (ISB) - Jeśli w czwartkowym głosowaniu Sejm odrzuci uchwałę o samorozwiązanie izby, a prezydent nie przyjmie dymisji rządu, która w takiej sytuacji zostanie złożona 6 maja, to gabinet będzie funkcjonował dalej, powiedział w środę premier Marek Belka.

Publikacja: 04.05.2005 13:20

"Jeżeli Sejm nie podejmie decyzji o samorozwiązaniu, a prezydent nie zaakceptuje mojego wniosku o dymisję, który złożę niezwłocznie po głosowaniu, to przecież rząd będzie dalej funkcjonował, ale to jest rozwiązanie suboptymalne, najlepiej byłoby, gdybyśmy mogli szybko pójść do wyborów parlamentarnych" - powiedział Belka podczas konferencji prasowej.

Dodał, że dymisję złożyłby 6 maja, ponieważ 5 maja będzie uczestniczyć w "Marszu Żywych" w Oświęcimiu.

Prezydent Aleksander Kwaśniewski wielokrotnie deklarował, że jest przeciwny składaniu dymisji przez rząd Belki.

Jeśli Sejm odrzuci uchwałę o samorozwiązaniu, wybory odbędą się w konstytucyjnym terminie jesienią br., prawdopodobnie we wrześniu.

Według szacunków mediów, opozycja może liczyć na co najwyżej ok. 280 głosów wobec 307 niezbędnych do przyjęcia wniosku. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama