Jutro sejm będzie głosował nad samorozwiązaniem. Jeśli posłowie opowiedzą się przeciwko tej uchwale, a prezydent nie przyjmie dymisji premiera, to rząd będzie funkcjonował do jesieni.
"Rynek obstawia jesienny termin wyborów. Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, to przypuszczam, że indeksy będą zniżkować, ponieważ obserwujemy nadal odpływ środków z TFI, a napływ środków z zagranicy będzie raczej niewielki" - powiedział Sebastian Siejko, makler CAIB Securities.
Jeżeli taki wariant miałby się nie sprawdzić i wybory miałyby się odbyć już w przyszłym miesiącu, inwestorzy mogą zareagować głębszą wyprzedażą, ponieważ wzrośnie ryzyko polityczne.
W opinii maklera z CAIB Securities gracze stawiają teraz właśnie na banki. Wierzą bowiem, że to właśnie ten sekor pokaże stabilny wzrost zysków. Ta wiara przyczyniła się do dzisiejszej zwyżki Pekao, PKO BP.
W środę o swych wynikach poinformował Bank BPH. Skonsolidowany zysk netto dla akcjonariuszy wzrósł w pierwszym kwartale 2005 roku roku o ponad 40 procent do 205 milionów złotych, co było zgodne z oczekiwaniami rynkowymi.