- Rano otrzymaliśmy informacje z Korei, że decyzja o wyborze zapadła - powiedział Maroš Havran. Zakład ma stanąć w Livicach na południowym zachodzie kraju. Inwestycja o wartości co najmniej 500 mln euro. Fabryka opon, która ruszy w 2007 roku, da docelowo zatrudnienie 1,5-1,6 tys. pracownikom.
Zdaniem M. Havrana, Hankook wybrał Słowację ponieważ jest silnie powiązany z innym koreańskim koncernem - Hyundaiem/KIA, który wcześniej podjął decyzję o budowie fabryki samochodów w słowackiej Żylinie.
Sebastian Mikosz wiceprezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych już kilka dni temu mówił, że ewentualna decyzja o wyborze Słowacji przez Hankooka nie będzie dla niego zaskoczeniem. - Słowacja zaproponowała Koreańczykom większą pomoc w firmie gotówki - tłumaczył wówczas podstawy takiego wyboru. Według niego polskie zachęty były równie atrakcyjne jak słowackie, z tą tylko różnicą, że nie składały się w takim stopniu z gotówki.
- Pomoc publiczna wyniesie nie więcej niż 21% wartości całej inwestycji - powiedział nam Maroš Havran. - Oczywiście nie będzie to w całości gotówka - dodał, nie umiał jednak powiedzieć, jaką dokładnie część pomocy stanowić ma "żywy pieniądz".
Hankook to kolejny duży koncern, o którego inwestycję walczyliśmy ze Słowacją. Wcześniej przegraliśmy w zmaganiach o fabrykę Hyundaia oraz zakłady koncernu PSA Peugeot Citroen.