Właściciele niewielkich przedsiębiorstw kondycję swoich firm oceniają raczej pozytywnie niż negatywnie. W sondażu przeprowadzonym przez Instytut Badań Opinii i Rynku Pentor wśród 1,5 tysiąca firm, o rocznych obrotach nieprzekraczającacych 3,5 mln zł, 47% określiło swoją sytuację jako średnią, ale jednocześnie 43% uznało, że jest ona dobra lub bardzo dobra. Jednocześnie było tylko 9% odpowiedzi, że sytuacja finansowa firmy jest zła albo bardzo zła.
W podobnym kierunku idą przewidywania dotyczące zdolności do regulowania bieżących zobowiązań finansowych. 58% uczestników ankiety uznało, że nie zmieni się. Poprawę w II kw. przewiduje 34% ankietowanych, a 4% spodziewa się pogorszenia (podobny był odsetek ankietowanych, którzy odmówili odpowiedzi na to pytanie).
Zbliżony jest również rozkład odpowiedzi na pytanie o to, czy firma ma nadwyżki finansowe i czy jest w stanie "zaoszczędzić". 47% ankietowanych stwierdza, że nadwyżek nie ma, a wszystkie wypracowane środki przeznacza na bieżące potrzeby. 36% udaje się od czasu do czasu coś zaoszczędzić, a kolejne 16% zadeklarowało regularne odkładanie pewnych nadwyżek finansowych.
Oceny różnią się w zależności od wielkości firmy - zwraca uwagę Eugeniusz Śmiłowski, prezes Pentoru. - Najtrudniejsza jest sytuacja najmniejszych firm, których roczne obroty nie przekraczają 20 tys. zł, a to jest niemal jedna piąta wszystkich małych firm. Ale i tam jest ona korzystniejsza niż mogłoby się wydawać. Z naszych badań wynika, że mimo narzekań wśród mikroprzedsiębiorców, radzą oni sobie zupełnie dobrze - wyjaśnia Śmiłowski. Według niego, zdecydowana poprawa następuje wtedy, gdy roczne obroty firmy przekroczą 90 tys. zł.