Reklama

Opony przejechały koło nosa

Największy japoński producent opon, koncern Bridgestone Corp., wybuduje nowe zakłady na Węgrzech, w pobliżu miasta Tatabanya - ogłoszono wczoraj. O wartą ok. 190 mln euro inwestycję zabiegała również Polska.

Publikacja: 10.05.2005 07:42

Budowa węgierskich zakładów ma się rozpocząć w przyszłym roku, a produkcja - dwa lata później. Na Węgrzech wytwarzane ma być ogumienie do samochodów osobowych i lekkich ciężarowych. Do połowy 2009 roku produkcja w fabryce sięgnie do 8 tys. opon dziennie.

Będzie to 51. zakład produkcyjny koncernu Bridgestone na świecie i drugi w środkowo--wschodniej Europie.

Na początku br. Bridgestone ogłosił, że w Polsce wybuduje fabrykę produkującą gąsienice gumowe, przeznaczone do maszyn i urządzeń stosowanych w budownictwie oraz przy budowie i remontach dróg. Zakład stanie w Żarowie w południowo-zachodniej Polsce. Jego uruchomienie ma nastąpić w połowie 2006 roku. Roczna produkcja wyniesie, począwszy od roku 2007, ok. 26 tys. gąsienic. Wartość zakładów, które staną w Żarowie, szacuje się na 12 mln euro. Fabryka opon ma być znacznie większą inwestycją i dlatego też Polska starała się o jej przyciągnięcie.

Dlaczego się nie udało? Przedstawiciele Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych nie chcieli wczoraj skomentować decyzji koncernu Bridgestone. Dzisiaj PAIiIZ ma wydać oficjalne stanowisko na ten temat.

Dodajmy, że japońska inwestycja oponiarska to kolejny projekt, o który bezskutecznie zabiegała Polska. Kilka dni temu decyzję o budowie w naszej części Europy, również fabryki opon, podjął koreański koncern Hankook. Wybrał Słowację, odrzucając ofertę podwrocławskich Kobierzyc. Zdaniem przedstawicieli PAIiIZ, o wyborze słowackiego miasta Levice zadecydowała wysokość pomocy gotówkowej, jaką zaoferowali nasi południowi sąsiedzie. Mieli dać Koreańczykom prawie 40 mln euro, podczas gdy Polska w gotówce zaproponowała tylko 2,3 mln euro (gros naszej pomocy miało mieć formę bezgotówkową).

Reklama
Reklama

Nasi południowi sąsiedzi w ostatnim czasie kilkakrotnie skuteczniej zabiegali o prestiżowe zagraniczne inwestycje, szczególnie z branży motoryzacyjnej. W ub. roku Słowacy ściągnęli do siebie wartą 1,1 mld euro inwestycję Hyundaia/KIA oraz niemiecką firmę Getrag Ford Transmissions & Getrag. Rok wcześniej Słowację wybrał inny koncern motoryzacyjny PSA Peugeot Citroen. W Czechach inwestuje z kolei Toyota.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama