Budowa węgierskich zakładów ma się rozpocząć w przyszłym roku, a produkcja - dwa lata później. Na Węgrzech wytwarzane ma być ogumienie do samochodów osobowych i lekkich ciężarowych. Do połowy 2009 roku produkcja w fabryce sięgnie do 8 tys. opon dziennie.
Będzie to 51. zakład produkcyjny koncernu Bridgestone na świecie i drugi w środkowo--wschodniej Europie.
Na początku br. Bridgestone ogłosił, że w Polsce wybuduje fabrykę produkującą gąsienice gumowe, przeznaczone do maszyn i urządzeń stosowanych w budownictwie oraz przy budowie i remontach dróg. Zakład stanie w Żarowie w południowo-zachodniej Polsce. Jego uruchomienie ma nastąpić w połowie 2006 roku. Roczna produkcja wyniesie, począwszy od roku 2007, ok. 26 tys. gąsienic. Wartość zakładów, które staną w Żarowie, szacuje się na 12 mln euro. Fabryka opon ma być znacznie większą inwestycją i dlatego też Polska starała się o jej przyciągnięcie.
Dlaczego się nie udało? Przedstawiciele Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych nie chcieli wczoraj skomentować decyzji koncernu Bridgestone. Dzisiaj PAIiIZ ma wydać oficjalne stanowisko na ten temat.
Dodajmy, że japońska inwestycja oponiarska to kolejny projekt, o który bezskutecznie zabiegała Polska. Kilka dni temu decyzję o budowie w naszej części Europy, również fabryki opon, podjął koreański koncern Hankook. Wybrał Słowację, odrzucając ofertę podwrocławskich Kobierzyc. Zdaniem przedstawicieli PAIiIZ, o wyborze słowackiego miasta Levice zadecydowała wysokość pomocy gotówkowej, jaką zaoferowali nasi południowi sąsiedzie. Mieli dać Koreańczykom prawie 40 mln euro, podczas gdy Polska w gotówce zaproponowała tylko 2,3 mln euro (gros naszej pomocy miało mieć formę bezgotówkową).