Reklama

Ministerialny system szwankuje

Wiążące interpretacje podatkowe powinny być dostępne na stronach internetowych izb skarbowych. Nie ma ich tam, a izby odsyłają podatników do stron resortu finansów. Tam jednak można znaleźć zaledwie około 10% wydanych do tej pory wykładni.

Publikacja: 11.05.2005 08:11

Zgodnie z przepisami, wiążące interpretacje podatkowe powinny być dostępne na stronach internetowych izb skarbowych. O tym, że tak być powinno, mówił niedawno wiceminister finansów Stanisław Stec, odpowiedzialny za aparat skarbowy. Chodziło o to, aby podatnicy nie zasypywali urzędów takimi samymi pytaniami, ale korzystali z już wydanych interpretacji. Tyle tylko, że obecnie sytuacja wygląda tak, że aparat skarbowy zmusza podatników do wysyłania kolejnych wniosków o wykładnię, bo w internecie jest ich niewiele.

Link zamiast wykładni

Okazuje się, że na stronach internetowych izb skarbowych można znaleźć wyjaśnienia w sprawach podatkowych - ale sprzed 2005 roku. Wszędzie za to znajduje się informacja, że najnowsze interpretacje można znaleźć w Systemie Informacji Podatkowej, do którego wejście znajduje się na stronach Ministerstwa Finansów. Czy jednak wykładnie nie powinny być umieszczone na stronach izb, skoro tak nakazuje ustawa?

- Takie rozwiązanie byłoby gorsze, bo wtedy podatnik z Białej Podlaskiej nie mógłby znaleźć interpretacji, wydanej w innym województwie - usłyszeliśmy w biurze prasowym resortu finansów.

Okazuje się jednak, że to "lepsze rozwiązanie" niewiele daje podatnikowi. Po pierwsze - na dzień dobry musi znaleźć potrzebną interpretację w specjalnej wyszukiwarce, która zawiera też informacje o wynikach wyroków Trybunału Konstytucyjnego itd. Po drugie - jeśli już poradzi sobie z wyszukiwarką, znajdzie zaledwie niewielką część wyjaśnień.

Reklama
Reklama

800 zamiast 10 tys.

Zgodnie z informacjami resortu, w ciągu I kwartału urzędy wydały prawie 10 tys. odpowiedzi w sprawie wiążących interpretacji. Z tego w 25% przypadków odpowiedź mówi o tym, że urzędnik skarbowy nie może odpowiedzieć na pytanie podatnika, ponieważ wniosek zawiera błędy (np. brak pełnych informacji o stanie faktycznym). Zostaje więc ok. 7,5 tys. odpowiedzi. Tymczasem do sieci wewnętrznej resortu finansów trafiło tylko 3,6 tys. odpowiedzi. Co z resztą?

Okazuje się, że ustawa nie precyzuje, w jakim terminie należy umieścić interpretację w internecie. A skoro tego nie robi, nikt się z przekazywaniem tych informacji nie spieszy. Ani izby skarbowe, ani sam resort finansów.

Okazuje się bowiem, że z 3,6 tys. wyjaśnień z sieci wewnętrznej do internetu trafiło tylko 800 wiążących wykładni. Czyli nieco ponad 10% wszystkich wydanych.

Konieczne przyspieszenie

Sprawę publikacji wykładni w necie mogłaby przyspieszyć zmiana regulacji. I to niekoniecznie ustawowych.

Reklama
Reklama

- Przy dobrej woli MF mogłoby to załatwić zmianą przepisów wewnętrznych, np. zarządzeniem czy instrukcją - powiedział Rafał Iniewski, ekspert podatkowy Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych "Lewiatan".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama