Reklama

Projprzem może mieć inwestora

Bydgoska spółka prowadzi wstępne rozmowy z zagranicznym inwestorem branżowym, który mógłby odkupić 7% akcji od firmy zależnej.

Publikacja: 14.05.2005 07:38

Projprzem wygrał przetarg na budowę magazynu dla Cukrowni Glinojeck. Wartość kontraktu to 7,8 mln zł. - Prace rozpoczną się jeszcze w maju i potrwają do końca roku - mówi Henryk Chyliński, prezes Projprzemu.

Analitycy dobrze oceniają

spółkę

W ostatnich kilku miesiącach firma podpisała kontrakty budowlane o wartości przekraczającej 30 mln zł. - Projprzem z kilku powodów jest atrakcyjnym celem inwestycji. Po pierwsze, podpisuje coraz więcej kontraktów budowlanych rozliczanych w złotych, czego brakowało w 2004 r. Po drugie, osłabiła się polska waluta, co dla spółki - znaczącego eksportera - jest korzystne. Wreszcie po trzecie, przedsiębiorstwo zwiększyło sprzedaż konstrukcji stalowych - twierdzi Michał Janik, analityk BDM PKO BP. - Moim zdaniem akcje spółki są niedoceniane przez rynek, zwłaszcza że drugi i III kwartał zapowiada się znakomicie. Firma ma przed sobą naprawdę dobre perspektywy, natomiast kurs "drepcze" w miejscu. Oczekuję, że walory Projprzemu będą zachowywały się lepiej od indeksów - kończy Janik.

Spółka ma wypełniony portfel zleceń zarówno na produkcję konstrukcji stalowych, jak i na usługi budowlane. Z naszych informacji wynika, że startuje obecnie w przetargach, których jednostkowa wartość przekracza nawet 60 mln zł. W najbliższych tygodniach w jednym (na prace wodociągowe w Bydgoszczy) zostaną otwarte koperty z ofertami. Firma prowadzi też kilka zaawansowanych rozmów, dotyczących prac za ok. 5-6 mln zł. - Oczekujemy, że nasze przychody w stosunku do ubiegłego roku zdecydowanie wzrosną. Byłbym niezadowolony, gdyby rentowność netto była niższa niż 4% - konkluduje Henryk Chyliński. Zdaniem M. Janika, analityka BDM PKO BP, spółka w tym roku osiągnie blisko 118 mln zł sprzedaży (wobec 90,1 mln zł w 2004 r.) i 3,18 mln zł zysku netto (1,08 mln zł rok wcześniej).

Reklama
Reklama

Inwestor niebawem?

Projprzem poprzez spółkę zależną Zripol ma 7,06% własnych akcji. Są przeznaczone dla potencjalnego inwestora branżowego. - Prowadzę wstępne rozmowy z zagranicznymi podmiotami. Zależy nam na wniesieniu do spółki nowych technologii, głównie w zakresie konstrukcji stalowych. Dzięki współpracy z inwestorem branżowym chcemy zwiększyć sprzedaż i wprowadzić nowe, bardziej zaawansowane produkty - twierdzi Henryk Chyliński. Oprócz Zripolu największymi akcjonariuszami spółki są osoby fizyczne i dwa fundusze emerytalne. Łącznie mają 55% głosów na WZA.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama