Zdaniem ekonomistów, tempo francuskiego wzrostu gospodarczego wyniosło w I kw. 0,5%, a więc mniej niż kwartał wcześniej (0,9%). Poza wyjątkiem w trzecim kwartale (zerowe tempo wzrostu) gospodarka francuska cieszyła się w ub.r. za każdym razem wzrostem produktu krajowego o co najmniej 0,7%.

Przypomnijmy, że dotąd napłynęły bardzo optymistyczne dane z Niemiec, gdzie w skali kwartalnej tempo wzrostu rozwoju wyniosło 1,0%, oraz wyraźnie rozczarowujące z Włoch, które zanotowały drugą recesję w ciągu dwóch lat. W czwartym kwartale tamtejszy PKB spadł o 0,4%, a w minionym o 0,5%.

Spośród danych makroekonomicznych napływających zza Atlantyku, w tym tygodniu uwagę inwestorów zwrócą przede wszystkim informacje o inflacji. To jeden z kluczowych parametrów przy ocenie szans na kolejne podwyżki stóp procentowych w USA.

Za oceanem ostatnie duże firmy - m.in. Hewlett-Packard - będą informować o swoich wynikach za pierwszy kwartał.