Reklama

Impel liczy na poprawę wyników

Grupa Impela planuje 17 mln zł zysku netto w tym roku. Przychody mają wynieść 630 mln zł. Obie wartości są lepsze od ubiegłorocznych. Mniejszy jednak niż w 2004 r. wpływ na wyniki będą mieć dotacje, które otrzymuje giełdowa firma z tytułu zatrudniania niepełnosprawnych.

Publikacja: 18.05.2005 07:27

W I kwartale tego roku skonsolidowane przychody Impela (sprząta i świadczy usługi ochroniarskie) przekroczyły 148,6 mln zł, co oznacza wzrost o 14% w porównaniu z analogicznym okresem 2004 r. Firma miała jednak niższe przychody w IV kw. ub.r. Wyniosły 153 mln zł. Do tej pory Impel odnotowywał wzrosty z kwartału na kwartał. Spółka tłumaczy spadek m.in. restrukturyzacją kontraktów, a także zmianą lub utratą części umów. W tym kwartale przychody mają być jednak nie niższe niż w IV kwartale poprzedniego roku.

Grupa w I kwartale zanotowała 5,1 mln zł zysku operacyjnego (rok wcześniej miała 0,1 mln zł więcej) i 4,4 mln zł zysku netto (przed rokiem zarobiła 4,6 mln zł).

17 mln zł zysku

Impel przy okazji publikacji wyników za I kwartał wydał prognozy wyników na ten rok. Grupa zakłada 630 mln zł przychodów i 17 mln zł zysku netto. W ubiegłym roku sprzedaż wyniosła 569 mln zł. Skonsolidowana strata zbliżyła się do 6,5mln zł. Prognozy nie uwzględniają jednak wpływu ewentualnych akwizycji, które mogą zostać przeprowadzone w II połowie roku. Impel zakłada, że poziom dotacji w planowanych przychodach wyniesie około 9%. To efekt restrukturyzacji, którą rozpoczęto w ubiegłym roku.

W 2004 r. trzykrotnie zmieniały się przepisy dotyczące zasad, na jakich dofinansowywane są zakłady zatrudniające osoby niepełnosprawne.

Reklama
Reklama

Dotacje już nie takie ważne

W związku z bardzo niekorzystnym dla zakładów pracy chronionej rozporządzeniem z 18 maja Impel zdecydował się na restrukturyzację.Program spowodował m.in. obniżenie zatrudnienia w spółkach Impela. Na koniec I kwartału tego roku zatrudnionych było 6,2 tys. niepełnosprawnych, a wszystkich pracowników było 17,6 tys. Rok wcześniej pracowało odpowiednio: 8,8 tys. i 20,7 tys. osób. - Zrealizowaliśmy wszystkie założenia restrukturyzacji, dzięki czemu coraz mniej jesteśmy uzależnieni od dotacji - tłumaczy Sławomir Borkowski, wiceprezes Impela.

Firma bez uwzględnienia dotacji w I kwartale miała 8,4 mln zł straty na poziomie operacyjnym. Przed rokiem wynosiła 14 mln zł. Impel zakładał, że w wyniku planu naprawczego w pewnym momencie tego roku przychody operacyjne zrównają się z kosztami bez uwzględnienia dotacji. Ostatnie ubiegłoroczne rozporządzenie przywróciło jednak pierwotny poziom dotacji. - Nie spodziewamy się znaczących zmian prawa w najbliższym czasie, więc nie ma sensu dążyć za wszelką cenę do zrównania kosztów z przychodami operacyjnymi bez dotacji. To mogłoby być nawet niekorzystne dla wyników spółki w krótkim terminie - mówi S. Borkowski.

Jeśli jednak firmie uda się zmniejszyć stratę EBIT bez dotacji do 5 mln zł, to EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) również bez uwzględnienia pomocy państwa wyniesie zero. - Wtedy Impel będzie mógł normalnie funkcjonować, nawet gdyby w jednej chwili stracił wszystkie dotacje. Liczymy, że pod koniec tego roku, może na początku następnego, osiągniemy ten cel - mówi S. Borkowski.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama