2,8 mln zł kosztował namiot kupiony na szczyt Rady Europy w Warszawie. VIP-y wyjechały, namiot pozostał i nie wiadomo, co z nim zrobić. Dlaczego więc kupiono namiot? - To piękny obiekt, przykryty najnowszym systemem rozpinanych membran ze szklanymi ścianami. Jest podłączony do międzynarodowej sieci komputerowej i możemy ją w dowolnym miejscu w ciągu trzech dni rozłożyć na życzenie - zachwalał zakup Jerzy Pomianowski z resortu dyplomacji.

Interia