Reklama

Belka: Byłbym zadowolony z deficytu budżetu 2006 w wysokości 30 mld zł

Warszawa, 19.05.2005 (ISB) - Premier Marek Belka chciałby, aby Ministerstwo Finansów zaproponowało w projekcie budżetu na 2006 rok deficyt w wysokości 30 mld zł wobec 35 mld zł zapisanych na 2005 rok. Premier podkreślił też w czwartek, że wykonanie tegorocznego budżetu przebiega bardzo dobrze, bez zagrożeń.

Publikacja: 19.05.2005 09:55

"Ja byłbym zadowolony, gdyby przy bardzo ostrożnych, wręcz konserwatywnych założeniach makroekonomicznych, które minister Gronicki przyjął, gdyby udało mu się zbudować budżet o deficycie 30-miliardowym, bo wtedy w praktyce mogłoby się okazać, że moglibyśmy zejść poniżej tej wielkości" - powiedział Belka w wywiadzie dla radia PIN.

Gronicki zapowiedział w ub. tygodniu, że deficyt budżetu na 2006 rok wyniesie ok. 30 mld zł, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, ale dokładna wielkość zostanie dopiero ustalona i opublikowana 15 czerwca.

Wcześniej w maju rząd przyjął pierwsze założenia makroekonomiczne do budżetu 2006: średnioroczną inflację na poziomie 1,5% wobec 3,0% zapisanych na 2005 rok oraz wzrost PKB w wysokości 4,0% wobec planowanych w tegorocznym budżecie 5,0%.

Premier podkreślił w czwartek, że przygotowywany przez jego gabinet budżet "będzie budżetem najlepszym, jaki będzie tylko możliwy do zrobienia, zarówno z punktu widzenia jego struktury, jak i wielkości deficytu".

"Musimy sobie zdawać sprawę, że w tym nowym budżecie przecież nie będziemy proponować żadnych rewolucji podatkowych, natomiast będziemy chcieli dyscyplinować wydatki. Ale znów - tutaj nie możemy liczyć na jakieś fajerwerki" - powiedział także Belka.

Reklama
Reklama

Premier zaznaczył również, że realizacja tegorocznego budżetu jest w pełni pod kontrolą.

"Realizacja budżetu przebiega bardzo dobrze - bez kłopotu" - powiedział premier.

Deficyt budżetu po kwietniu 2005 roku wyniósł 13,88 mld zł, czyli 39,6% rocznego planu wobec 24,3% rocznego planu po kwietniu 2004 roku. Resort podał w lutym w planie wykonania budżetu, że deficyt po kwietniu wyniesie 40,4% rocznego planu.

Na dość wysoką wielkość deficytu po czterech miesiącach w porównaniu z ub. rokiem wpłynęło nagromadzenie płatności do budżetu Unii Europejskiej.

"Po prostu harmonogram tych płatności w tym roku był zakłócony - o wiele więcej żeśmy zapłacili na początku roku i będziemy w związku z tym mniej płacić w ciągu kolejnych miesięcy"

Jak podało wcześniej Centrum Informacyjne Rządu (CIR), wpłaty składki do budżetu UE, które osiągnęły do końca kwietnia 2005 roku wysokość 818,3 mln euro, co wpłynęło na powstanie ujemnego salda rozliczeń budżetu państwa w wysokości -563,3 mln euro w tym okresie. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama