Grupę Compu Rzeszów, poza giełdową spółką, tworzą cztery podmioty. Słowacki Asset Soft i Epsilio (należące do niedawna do Softbanku) to dwa najnowsze nabytki. Akwizycja pierwszej firmy została sfinalizowana w IV kwartale ubiegłego roku, druga dołączyła w marcu br. Zakup udziałów obydwu to wydatek przeszło 66 mln zł.
Grupa się powiększy
Szefowie Compu Rzeszów nie próżnują i planują kolejne przejęcia. - Pracujemy nad dwoma akwizycjami na Słowacji, dzięki którym wzmocnimy naszą pozycję w sektorze finansowym i ostro wkroczymy w segment administracji publicznej - zapowiada Adam Góral, prezes i największy akcjonariusz Compu Rzeszów. - W Polsce też przygotowujemy dwie akwizycje. Przy czym rozmowy z jedną z firm są dość zaawansowane - dodaje. Nie ujawnia jednak ani nazw znajdujących się na celowniku firm, ani kwot potrzebnych na przejęcia. - Najpierw przygotujemy akwizycje, później podamy, ile będzie to nas kosztować. Sądzę, że przejęcia sfinansujemy ze środków własnych. Mamy dość pieniędzy na słowackie akwizycje i co najmniej jedną w Polsce - tłumaczy.
Comp Rzeszów robi też analizę rynku ukraińskiego, gdzie chciałby oferować usługi głównie sektorowi ubezpieczeniowemu. - W czerwcu będziemy mieć gotowy raport o tym rynku, więc na przełomie sierpnia i września zasiądziemy do rozmów z potencjalnymi partnerami - mówi Adam Góral.
Wyniki ostro w górę