Reklama

Energomontaż-Południe wkrótce z inwestorem

Katowicka spółka jeszcze w tym roku wyemituje akcje dla inwestora branżowego lub funduszy inwestycyjnych. Potrzebuje pieniędzy, by realizować coraz więcej kontraktów. Zapowiada gwałtowną zwyżkę przychodów i co za tym idzie - zysków.

Publikacja: 21.05.2005 07:21

Z naszych informacji wynika, że Energomontaż-Południe (EP) został liderem konsorcjum, które startuje w przetargu na budowę gazowej elektrociepłowni w Koksowni Przyjaźń. Wartość inwestycji to ok. 100 mln zł. W skład konsorcjum wchodzą jeszcze Polimex-Mostostal Siedlce oraz Rafako. Rozstrzygnięcie przetargu ma nastąpić przed końcem czerwca. To jeden z wielu kontraktów o dużej wartości, o jakie zabiega firma. Aby realizować kilka z nich równocześnie, musi się wzmocnić kapitałowo.

Rozmowy z inwestorem

- Na Śląsku mamy ogromny boom inwestycyjny. Energomontaż musi go wykorzystać, tym bardziej że jesteśmy spółką o ogromnym doświadczeniu w wykonawstwie inwestycji w przemyśle ciężkim. Widać to po naszych referencjach. Dlatego musimy być przygotowani na obsługę wielokrotnie większej liczby kontraktów niż teraz. Pomogą nam w tym inwestor branżowy i pieniądze pozyskane z emisji - twierdzi Jerzy Wcisło, prezes firmy.

Dla spółki znalezienie inwestora strategicznego jest priorytetem. - Bezpośrednie związki z dużą grupą branżową będą oznaczać niższy koszt pozyskiwania kapitału, wyższą wiarygodność i szerszy dostęp do dużych przetargów i technologii. Prowadzimy już rozmowy. Emisja akcji planowana jest jeszcze na ten rok - twierdzi Jerzy Wcisło. Jest też alternatywny plan: sprzedaż papierów funduszom inwestycyjnym i emerytalnym. Walne w sprawie podwyższenia kapitału odbędzie się 20 czerwca.

Zalew kontraktów

Reklama
Reklama

Pieniądze z emisji pozwolą firmie podpisać nowe duże zlecenia, przy których zawsze trzeba blokować środki na gwarancję dobrego wykonania. Najczęściej jest to 15% wartości kontraktu. - Liczba przetargów, w których chcemy brać udział, jest ogromna. Na razie to przerasta nasze możliwości finansowe, ale nie techniczne czy technologiczne. Dlatego potrzebujemy pieniędzy. Oczekujemy, że nasze obroty praktycznie od zaraz będą rosnąć w rekordowym tempie. Potrzebujemy zapasu gotówki choćby po to, by wywiązywać się z płatności wobec podwykonawców - dodaje prezes.

Spółka chce brać udział w budowie baterii do produkcji koksu w Koksowni Przyjaźń. O generalne wykonawstwo projektu Budimex ściga się z Polimeksem-Mostostalem Siedlce. EP będzie się też ubiegać o zlecenia z Koksowni Zdzieszowice, Koksowni Zabrzańskich oraz z większości hut. Przede wszystkim jednak chce jako generalny wykonawca wystartować w przetargu na budowę instalacji węglopochodnej w Koksowni Przyjaźń. Jej koszt to ok. 400 mln zł. - Śląsk był inwestycyjnie zaniedbany. Teraz, kiedy w branży górniczo-hutniczej pojawiły się pieniądze, firmy nadrabiają zaległości. To dla nas ogromna szansa. I dla naszych akcjonariuszy, którzy mogą liczyć na niemały zwrot z inwestycji w Energomontaż - mówi J. Wcisło.

Działka warta tyle co spółka

Energomontaż-Południe to nie tylko firma budowlana i montażowa, realizująca zlecenia w przemyśle ciężkim. Jest także deweloperem. Zdaniem jej przedstawicieli, wartość działki w centrum Wrocławia, na której spółka realizuje swój projekt mieszkaniowo-usługowy, jest mniej więcej równa... obecnej rynkowej kapitalizacji spółki (ponad 20 mln zł). Teraz przedsiębiorstwo pozyskuje finansowanie. Szacowany zysk z tej inwestycji to kilkanaście milionów złotych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama