Jeszcze miesiąc temu inwestorzy z niemieckiej giełdy byli w prawdziwych tarapatach. Indeks wybił się z dwumiesięcznej formacji głowy z ramionami i kierował się w dół. Na początku maja wykonał ruch powrotny do przełamanej linii szyi i kiedy już wydawało się, że rozpoczyna się kolejna fala spadkowa, na rynek zdecydowanie wkroczyli kupujący. Zwyżka z ostatniego tygodnia doprowadziła do zanegowania wcześniejszych sygnałów sprzedaży i zbliżała DAX na niecałe 1,5% do marcowego szczytu (4428 pkt). średnioterminowy trend zmienił się na boczny. Sytuacja posiadaczy akcji uległa więc wyraźnej poprawie, ale z uwagi na bliskość oporu tworzonego przez wspomniane maksimum, przyłączanie się do nich w obecnej chwili jest ryzykowne. Sygnał kupna pojawi się dopiero po pokonaniu 4428 pkt.
Analogicznie sytuacja wygląda na wykresie francuskiego CA-40. Tutaj bykom udało się obronić przed spadkiem poniżej przyspieszonej linii trendu wzrostowego. Notowania wróciły do 5 tys. pkt i od ustanowienia blisko 3-letniego maksimum dzieli je niecałe 30 pkt. I na tym rynku z kupowaniem akcji warto więc poczekać na nowy sygnał kupna. Trzeba bowiem pamiętać, że zarówno w przypadku CAC40, jak i DAX pokonane zostały niedawno długoterminowe linie trendów wzrostowych. Do czasu, kiedy wskaźniki te nie przebiją się przez wcześniejsze maksima, ryzyka, że budują właśnie średnioterminowe szczyty, nie da się wykluczyć.
Niekorzystne dla posiadaczy akcji sygnały zostały zanegowane także na amerykańskim rynku. Po tym, jak inwestorzy zawahali się na chwilę na wysokości niedawnego oporu (1165 pkt), w zakończonym tygodniu ponownie przeważał popyt. S&P500 pokonał szczyt sprzed kilku sesji i notowania skierowały się do krótkoterminowego oporu znajdującego się na wysokości 1191 pkt. Pokonanie tej bariery otworzy drogę do 1225 pkt. Bykom sprzyja tygodniowy MACD-histogram. Po tym, jak osiągnął on najniższy poziom od sierpnia 2004 roku, wyraźnie zmienił trend na wzrostowy. Stwarza to spore szanse na dotarcie do górnego ograniczenia trwającego od kilku miesięcy trendu bocznego.