Dolar w piątek mocno zwyżkował, co sprawiło, że gracze ponownie odwrócili się od rynków wschodzących, w tym Europy Środkowej. Na wartości od rana tracą, oprócz złotego, inne waluty regionu - obie korony i forint. "Do wzmocnienia dolara dokłada się jeszcze coraz bliższy termin referendum we Francji, więc gracze stają się bardziej nerwowi i wolą realizować zyski" - powiedział Krzysztof Rup, dealer PKO BP.
Część inwestorów obawia się, że odrzucenie konstytucji przez Francuzów utrudni podejmowanie decyzji w UE, a także opóźni przyjęcie nowych członków z Europy Środkowej do strefy euro. Z opublikowanego wczoraj sondażu wynika, że 52 procent ankietowanych
zamierza odrzucić traktat. Na rynku długu doszło do realizacji zysków po ubiegłotygodniowych wzrostach za sprawą piątkowych danych o produkcji przemysłowej, która spadła mniej niż oczekiwano. Zmniejszyło to oczekiwania inwestorów na obniżki stóp procentowych na posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej (RPP), które odbędzie się w najbliższy wtorek i środę.
"Rynek jest znowu słabszy, bo stracił już nadzieję na cięcie stóp w maju. Do tego doszło pogorszenie sytuacji na rynkach zachodnich" - powiedział jeden z dealerów.
((Autor: Marcin Jedliński; Redagował: Paweł Florkiewicz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))