Czwartkowa zwyżka indeksu CAC40 o 0,9% sprawiła, że wskaźnik ten wydostał się ponad szczyt z 7 kwietnia br. (4124 pkt). Jak na razie, skala zwyżki jest zbyt mała, by mówić o nowym sygnale kupna. Naruszenie oporu na wykresie liniowym oznacza, że na wykresie świecowym CAC40 wszedł do strefy podażowej rozciągającej się od wspomnianych 4124 pkt do 4144 pkt. Górne ograniczenie tego przedziału tworzy maksimum sesji z 8 kwietnia. Krótkoterminowe wskaźniki techniczne powoli zbliżają się do stref wykupienia, ale nie są one na tyle wysoko, by przeszkadzać w dalszej zwyżce indeksu. Ta będzie natomiast równoznaczne ze średnioterminowym sygnałem kupna.
Takie same wnioski można wyciągnąć z analizy wykresu indeksu giełdy niemieckiej. Tutaj jednak już w czwartek został osiągnięty najwyższy poziom od lipca 2002 roku. W piątek wprawdzie też przeważali kupujący, ale zwyżka była symboliczna i nic nie zmieniła w krótkoterminowym obrazie rynku. Większość krótkoterminowych wskaźników technicznych jest już na granicach obszarów wykupienia, co w przypadku cofnięcia się popytu, może zachęcić część graczy do realizacji zysków. Mogłoby to dać podstawę do utworzenia na wykresie średnioterminowej formacji podwójnego szczytu. Jednak nawet jeżeli DAX powróci poniżej maksimum z 7 marca, to ze sprzedażą akcji lepiej będzie poczekać. Od pewnego czasu bowiem korzystnie dla byków zachowują się średnioterminowe wskaźniki, co dość prawdopodobnym czyni dalszą zwyżkę notowań. Byki powinny akceptować korektę do wsparcia rozciągającego się od 4300 do 4310 pkt. Jeżeli powrót do tej bariery faktycznie nastąpi i zostanie ona obroniona, to warto będzie rozważyć kupno akcji. W przeciwnym wypadku zanegowane zostaną krótkoterminowe sygnały kupna i spadek do dołka z kwietnia (1904 pkt) będzie kwestią czasu.
Bardzo dobrze w trakcie ostatnich sesji radzi sobie także indeks Nasdaq Composite. Rośnie on z niewielkimi przerwami od miesiąca. Zyskał w tym czasie prawie 9%, co biorąc pod uwagę bliskość oporu tworzonego przez szczyty z lutego i marca (2090 pkt) może w najbliższych dniach wywołać korektę.