"W toku śledztwa ustaliliśmy, że trzy spółki - Lafarge, Holcim i Carpatcement - wspólnie stworzyły kartel, aby wpływać i ustalać ceny cementu" - brzmi oświadczenie rumuńskiej komisji czuwającej nad przestrzeganiem zasad wolnego rynku. Lafarge, potężny gracz również w Polsce, to francuski gigant (ma 34-proc. udział w rumuńskim rynku). Holcim to spółka ze Szwajcarii (31% rynku), natomiast Carpatcement to miejscowa marka kontrolowana przez niemieckiego potentata HeidelbergCement (35%). Wszystkie firmy w latach 1997-1999 r. odkupiły od rządu w Bukareszcie udziały w cementowniach.
Dochodzenie wykazało, że w latach 2000-2004 potentaci ustalali według własnego uznania ceny na rumuńskim rynku. Śledztwo rozpoczęto już w 2003 r. Władze zareagowały na gigantyczną różnicę między cenami cementu na rynku lokalnym i na eksport. W Rumunii tona kosztowała aż 80 USD, w przypadku wywozu tylko 24 USD.
Przedstawiciele Lafarge i HeidelbergCement zapowiedzieli złożenie apelacji. Nie zamierzają tego robić natomiast władze Holcimu.
Bloomberg