Reklama

Rząd wiceministrów

Premier Marek Belka ma dziś przyjąć dymisję ministra rolnictwa Wojciecha Olejniczaka. Nowym szefem resortu zostanie jeden z dotychczasowych wiceministrów. Według naszych informacji, będzie to albo Józef Jerzy Pilarczyk, albo Stanisław Kowalczyk.

Publikacja: 31.05.2005 09:19

Marek Belka powiedział wczoraj, że ma już kandydata na następcę Wojciecha Olejniczaka. Wiadomo tylko, że będzie nim jeden z obecnych wiceministrów rolnictwa. - Nominacja nastąpi szybko, bez opóźnień i bez zwłoki - zapewnił premier.

SLD szkodzi?

Choć w resorcie jest czterech wiceministrów, najpoważniejszymi kandydatami na nowego szefa resortu jest dwóch: sekretarz stanu Józef Jerzy Pilarczyk oraz podsekretarz stanu Stanisław Kowalczyk. Pierwszy to działacz i poseł SLD. Bronisław Cieślak, rzecznik Sojuszu, przypomina, że Józef Jerzy Pilarczyk był też - jeszcze za czasów rządu Leszka Millera - kandydatem SLD na ministra rolnictwa. Obecnie właśnie powiązanie z Sojuszem może być największym minusem sekretarza stanu.

Premier, będący już w opozycji do SLD, może nie chcieć partyjnego kandydata. Na pierwsze miejsce wysuwa się więc kandydatura innego wiceministra: ekonomisty, profesora Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie Stanisława Kowalczyka.

Przypomnijmy, że niedawno, po dymisji ministra środowiska Jerzego Swatonia, jego następcą został sekretarz stanu w tym resorcie Tomasz Podgajniak, a nie lansowany przez SLD poseł tej partii Czesław Ślęziak. - Dlatego też nauczeni doświadczeniem teraz przy wyborze ministra rolnictwa nie będziemy premierowi niczego sugerować - powiedział Bronisław Cieślak. - I nie sądzę, żeby premier zwrócił się do nas z prośbą o sugestie w tej sprawie - dodał.

Reklama
Reklama

Dymisja za dymisją

Niezależnie od tego, który z dwóch wymienionych wyżej kandydatów zostanie ostatecznie szefem resortu rolnictwa, będzie to już czwarty wiceminister w tym rządzie, który awansuje na ministra. Wcześniej na szefów swoich resortów byli mianowani: wiceminister gospodarki i pracy Jacek Piechota, wiceminister spraw zagranicznych Adam Daniel Rotfeld i - wspomniany już - wiceminister środowiska Tomasz Podgajniak.

W liczącym 16 osób gabinecie Marka Belki już tylko połowa składu to ministrowie z pierwszego rozdania. W ciągu zaledwie roku funkcjonowania tego rządu odeszło z niego dziewięciu ministrów (w tym dwukrotnie szefowie resortu zdrowia). Premier odwołał też prawie 30 sekretarzy i podsekretarzy stanu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama