Wtorkowa sesja na rynku międzynarodowym przyniosła kolejny wzrost dolara amerykańskiego. Już w czasie sesji azjatyckiej przełamane zostało kluczowe wsparcie na EUR/USD - 1,2450, co spowodowało przecenę wspólnej waluty do 7-miesięcznego minimum - 1,2370. W czasie europejskiej sesji osiągnęliśmy kolejne minimum - 1,2315. Przyczyną deprecjacji euro pozostaje w dalszym ciągu odrzucenie eurokonstytucji przez Francuzów i związane z tym obawy o polityczną i gospodarczą kondycję Unii. Opublikowany we wtorek rano indeks nastrojów w gospodarce strefy euro faktycznie te obawy potwierdził. Otwarcie amerykańskie wraz ze spadkiem indeksu koniunktury Chicago PMI do 54,1 pkt (prognoza 62 pkt) i zdecydowanie lepszym wskaźnikiem nastrojów konsumentów Conference Board - wzrost do 102,2 pkt - nie zmieniły ogólnych nastrojów. Dziś kolejny test dla Europy - prawdopodobnie Holandia również odrzuci konstytucję.
Odrzucenie przez Francuzów traktatu powinno pozostać bez wpływu na termin przyjęcia przez Polskę wspólnej waluty. Złoty rozpoczął dzień od notowań 4,15 za EUR i 3,35 za USD i systematycznie się umacniał do taniejącego euro, osiągając poziom 4,1150.