Spółka jest jednym z największych dystrybutorów sprzętu i części komputerowych w Polsce. Chce mocniej wejść na warszawski rynek . Dlatego potrzebuje pieniędzy. Z niepublicznej emisji akcji pozyskała 15 mln zł. Papiery kupiło 123 inwestorów. Najwięcej walorów objęła firma Secus, która była organizatorem emisji. Inwestor zdobył środki poprzez sprzedaż obligacji. Pozostali nowi akcjonariusze to zarówno osoby fizyczne, jak i prawne. Pieniądze Pronox wyda na promocję własnych marek (m.in. Procomp czy My Color). - Odchodzimy od dystrybucji sprzętu pod obcymi markami na rzecz własnych. Zamierzamy w tym roku znacząco zwiększyć wolumen sprzedaży przez internet - mówi Dariusz Smagorowicz, wiceprezes spółki. W 2004 r. sprzedaż produktów, które firma bezpośrednio importowała z Dalekiego Wschodu oraz produkowała, stanowiła 55% jej przychodów.
D. Smagorowicz zapewnił, że niepubliczna emisja była ostatnią przed planowanym na przyszły rok debiutem giełdowym. - Liczymy na to, że sukces niedawnej oferty pomoże nam w sprzedaży dużo większej emisji publicznej - stwierdził. Nie zdradził, jaką kwotę firma chce w przyszłym roku zebrać z rynku.
W skład grupy kapitałowej wchodzą Pronox Technology, zajmujący się sprzedażą części, i Pronox System, który odpowiada za kontrakty z zagranicznymi dostawcami. W 2004 r. przychody grupy wyniosły 387 mln zł.