Do piątku włącznie Sobieski Dystrybucja (SD), który - jak twierdzi MSP - złożył najlepszą ofertę, miał wyłączność na negocjacje w sprawie zakupu akcji Polmosu Białystok. Minister Jacek Socha przedłużył wyłączność do 8 czerwca. Oferty na zakup papierów Polmosu Białystok złożyły też CEDC i Polmos Lublin. Jeżeli negocjacje z SD nie zakończą się sukcesem, MSP może zaprosić do rozmów jedną z tych firm. Załoga spółki z Białegostoku i zarząd są przeciwni sprzedaży większościowego pakietu Sobieskiemu Dystrybucja. Bogdan Filipczuk, szef "Solidarności", nie wykluczył strajku, jeżeli ta firma zostanie inwestorem. Przedstawiciele SD zapewniają, że nie planują zwolnień w Polmosie i likwidacji jego marek, czego obawia się załoga.

W piątek sejmowa Komisja Skarbu przyjęła dezyderat, w którym apeluje do premiera Marka Belki o wstrzymanie sprzedaży większościowego pakietu akcji Polmosu Białystok. Jak premier zareaguje? Za pakiet 61% walorów spółki do państwowej kasy może wpłynąć ponad 700 mln zł. Inwestor podobno zapłaci ponad 100 zł za akcję. W piątek kurs Polmosu wyniósł 80 zł, przy rekordowych obrotach przekraczających 62 mln zł. Właściciela zmieniło 388 tys. akcji, czyli ponad 10% będących w obrocie (MSP w kwietniowej ofercie sprzedało 32,15% walorów).