Reklama

Rośnie pesymizm dyrektorów

Dyrektorzy finansowi największych światowych spółek oceniają perspektywy swoich firm najgorzej od trzech lat. Niepokoją ich przede wszystkim rosnące koszty i stopy procentowe.

Publikacja: 06.06.2005 09:34

Z ankiety przeprowadzonej 30 maja, wśród 602 dyrektorów finansowych z USA, Azji i Europy, wynika, że firmy niepokoją się przede wszystkim drogimi paliwami i rosnącymi kosztami opieki zdrowotnej, a także wyższymi stopami procentowymi, które powodują, że rosną koszty kredytów krótkoterminowych. Kolejny powód do zmartwień to brak presji na wzrost cen, dzięki której drożałyby ich produkty.

- Największy pesymizm wykazują menedżerowie odpowiedzialni za finanse w firmach europejskich - podkreśla John Graham, profesor finansów z Duke University, uczelni, która tradycyjnie co kwartał przeprowadza tę ankietę. W tym gronie jest tylko 16% optymistów. To właśnie przede wszystkim z powodu menedżerów z Europy wyniki sondażu okazały się najgorsze od trzech lat. Oprócz wymienionych już niepokojących zjawisk dyrektorzy finansowi ze Starego Kontynentu martwią się też rosnącą globalną konkurencją, nadmiernymi regulacjami rynkowymi, rosnącymi żądaniami płacowymi oraz generalnie stanem światowej gospodarki.

W Stanach Zjednoczonych 40% ankietowanych wykazało większy optymizm niż kwartał wcześniej, wśród 26% wzrósł pesymizm, a pozostali prezentowali podobne opinie, jak przed trzema miesiącami. Za Atlantykiem za problem numer jeden uważa się rosnące koszty opieki zdrowotnej oraz wyższe stopy. W Azji na pierwszy plan wysuwają się wysokie ceny paliw i rosnąca konkurencja w skali globalnej.

Dyrektorzy finansowi uważają, że kolejna podwyżka stóp procentowych przez amerykański bank centralny wyhamuje tempo wzrostu tej największej gospodarki światowej. Do tej pory Fed podwyższył oprocentowania osiem razy z rzędu, ale nie miało to znaczącego wpływu na tempo wzrostu PKB.

Ze względu na zaostrzenie polityki pieniężnej zarządy spółek ograniczają plany wydatków kapitałowych. Wprawdzie aż dwie trzecie ankietowanych podkreśliło, że wydatki te będą w najbliższych 12 miesiącach rosły, to jednak średnio tylko o 4,5%, gdy według ankiety wskaźnik ten wynosił 5,4%.

Reklama
Reklama

Menedżerowi odpowiedzialni za finanse duże nadzieje pokładają w ewentualnej rewaluacji juana. Przypomnijmy, że kurs chińskiej waluty od 1998 r., czyli od czasu tzw. azjatyckiego kryzysu finansowego, jest utrzymywany na sztywnym poziomie wobec dolara. W ostatnich miesiącach wzmagają się na Pekin naciski, zwłaszcza ze strony USA, na uwolnienienie juana.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama