Reklama

Do Dubaju na narty

Naftowe monarchie znad Zatoki Perskiej na potęgę inwestują płynące szerokim strumieniem petrodolary. Rozwój innych gałęzi gospodarki ma je uchronić na wypadek kolejnego załamania na rynku energetycznym.

Publikacja: 06.06.2005 10:00

W ciągu minionego półtora roku inwestorzy znad Zatoki Perskiej poinformowali o zagranicznych akwizycjach o wartości przekraczającej 8 mld USD.

Figury woskowe

zmieniły właściciela

Wśród zakupionych spółek najczęściej wymienia się Tussauds Group, do której należy słynne Muzeum Figur Woskowych Madame Tussauds w Londynie, a także podobne atrakcje w kontynentalnej Europie, Azji i Stanach Zjednoczonych. Brytyjską firmę za 800 mln funtów kupiła spółka Dubai International Capital, należąca do następcy tronu szejka Mohammeda bin Rashida al-Matkoum.

W ub.r. Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Kuwejt, Katar, Oman i Bahrajn dostały za wyeksportowaną ropę naftową 180 mld USD. Trzy razy więcej niż w 1998 r. Wtedy baryłka ropy kosztowała w Nowym Jorku 10,35 USD i produkt krajowy brutto Arabii Saudyjskiej zmniejszył się o 10,8%, a jej deficyt budżetowy wyniósł 11,7 mld USD. W ub.r. łączna nadwyżka budżetowa sześciu państw znad Zatoki przekroczyła 60 mld USD. Bieżący rok zapowiada się nie gorzej, bo na początku kwietnia cena ropy biła na giełdach rekordy.

Reklama
Reklama

Jedynie Arabia Saudyjska nie przeznacza tych olbrzymich pieniędzy na inwestycje infrastrukturalne lub energetyczne. Największy na świecie eksporter ropy naftowej spłaca zadłużenie, olbrzymie kwoty wydaje na zbrojenia i stale zwiększa nakłady na opiekę socjalną i zwalczanie bezrobocia, którego wysoki poziom jest pożywką dla islamskich fundamentalistów i ugrupowań terrorystycznych.

Najbardziej widoczne inwestycje powstają w Dubaju, stolicy ZEA. Emirat realizuje program szacowany na 30 mld USD, który w ciągu dekady ma podwoić wpływy z turystyki. Już teraz Dubaj jest najczęściej odwiedzanym przez obcokrajowców krajem nad Zatoką. Co roku przyjeżdża tam na wakacje 4,7 mln turystów. To bardzo dużo, zważywszy że miasto ma nieco ponad milion mieszkańców.

Dubajland pokona Disneya

Kluczowym obiektem tego projektu będzie Dubajland, park rozrywki o powierzchni dwa razy większej niż Świat Walta Disneya na Florydzie i kosztorysie sięgającym 7,5 mld USD. W parku tym znajdzie się stok narciarki pod dachem, tory wyścigów konnych i samochodowych, park jurajski i wreszcie las tropikalny pod szklaną kopułą. Projekt sponsoruje państwowa spółka, ale 6,8 mld USD zainwestuje w park kapitał prywatny. Rząd przeznaczył 740 mln USD na budowę dróg, dostawy wody i inne przedsięwzięcia infrastrukturalne.

W Abu Dabi w marcu pierwszych gości przyjął zbudowany za 1,1 mld USD hotel Emirates Palace. Oferuje on apartamenty z trzema sypialniami wyłożone jedwabiem przetykanym złotą nitką i oświetlane kryształowymi żyrandolami z austriackiej firmy Swarovski. Za dobę trzeba zapłacić 12,5 tys. USD. Poza tym jest siedem apartamentów dla królewskich rodzin z Emiratów. Hotel należy do rządu, a prowadzi go Kempinski - wyspecjalizowana firma z Monachium. W kwietniu było zarezerwowane 60% z 394 pokoi.

Salę balową tego hotelu BMW wybrał na zorganizowanie przyjęcia dla 1400 gości promującego najnowszy model sedana serii 7.

Reklama
Reklama

Zakąska za 100 dolarów

Szejkowie w białych bawełnianych szatach i panie od stóp do głów odziane na czarno oglądali oświetlony reflektorami samochód za 150 tys. USD, pojadając wędzonego łososia i smakując zupę z homarów. Największy na świecie producent luksusowych aut zapewne nie straci na tej imprezie, bo kraje Zatoki Perskiej są najszybciej rozwijającym się rynkiem na tego rodzaju produkty. Ulice głównych miast pełne są również porsche cayenne i mercedesów. Bar Sho-Cho w Dubaju jest zwykle zatłoczony młodymi ludźmi, mimo że kieliszek wódki kosztuje tam 12 dolarów, a zakąska w postaci sushi sto dolarów.

Katar chce w ciągu najbliższych ośmiu lat 60 mld USD przeznaczyć na roboty publiczne i zagraniczne inwestycje. 7 mld USD ma kosztować emirat zorganizowanie w przyszłym roku panazjatyckich igrzysk sportowych. Sześć monarchii 1,2 mld USD zainwestuje w pierwszy etap budowy systemu energetycznego, który ma połączyć ich sieci wysokiego napW czasie poprzedniego szoku cenowego na rynku ropy naftowej, w krajach Zatoki Perskiej nie było ani jednej giełdy papierów wartościowych. Tylko inwestorzy indywidualni z Arabii Saudyjskiej od 1974 r. do 2001 r. kupili za 700 mld USD aktywa na zagranicznych rynkach. Teraz kapitalizacja saudyjskiej giełdy, największej w świecie arabskim, wynosi 452 mld USD, o 40% więcej niż warte są akcje znajdujące się w obrocie w Johannesburgu.

Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama