Poniedziałkowa sesja na rynku obligacji skarbowych przebiegła, w przeciwieństwie do notowań cen długu z poprzedniego tygodnia, bez wyraźnego trendu. Dochodowości nie uległy większym zmianom w stosunku do poziomów piątkowych i wynosiły: papierów dwuletnich OK0807 - 4,90%, pięcioletnich PS0310 - 5,01%, natomiast dziesięcioletnich DS1015 - 4,99%.
Jedyną istotną informacją, jaka wczoraj pojawiła się w doniesieniach agencji prasowych, było opublikowanie przez Ministerstwo Finansów wielkości podaży na najbliższym, środowym przetargu obligacji zmiennoprocentowych o terminie wykupu we wrześniu 2011 roku. 1,2 mld. zł nie zaskoczyło inwestorów oczekujących zbliżonej wartości i nie wpłynęło na notowania długu na rynku wtórnym.
Na rynkach międzynarodowych wczorajszy dzień również nie pozostanie na długo w pamięci ich uczestników. Zarówno amerykańskie, jak i niemieckie obligacje o 10-letnim terminie wykupu, po kilkudniowym okresie wzrostów cen i piątkowej przecenie, konsolidowały się na poziomie odpowiednio 3,92% i 3,22%.