W I kwartale na światowych giełdach zawarto łącznie transakcje derywatami na kwotę 333 bln USD - wyliczył BIS. W IV kwartale ub.r. wartość tych operacji wyniosła 279 bln USD. To była pierwsza zwyżka od II kwartału 2004 r. - Aktywność wzrosła we wszystkich segmentach rynku instrumentów pochodnych związanych z rynkami finansowymi - stwierdził Fabio Fornari z BIS, autor raportu. - Szczególnie tendencja ta była widoczna w przypadku derywatów dotyczących stóp procentowych i obligacji. To ma związek z rosnącą niepewnością na rynkach, jeśli chodzi o politykę pieniężną w dłuższym terminie, zwłaszcza jeśli chodzi o posunięcia amerykańskiej Rezerwy Federalnej - podkreślił.
Derywaty to instrumenty, które pozwalają inwestorom zabezpieczyć się przed wahaniami na rynkach innych aktywów, takich jak obligacje, akcje, waluty czy surowce. W przypadku stóp procentowych i powiązanych z nimi obligacji inwestorzy chętnie się zabezpieczali, zważywszy na politykę Fed, który przez ostatnie osiem posiedzeń regularnie podnosił oprocentowanie.
W takich warunkach w I kwartale obrót derywatami dotyczącymi instrumentów o stałym oprocentowaniu (obligacje i stopy) wyniósł aż 304 bln USD i był aż o 21% wyższy niż w ostatnich trzech miesiącach 2004 r. W samych Stanach Zjednoczonych obrót kontraktami opartymi na obligacjach wyniósł 15 mld USD i był wyższy o 11% niż w poprzednim kwartale.
Wahania kursów euro i jena spowodowały też większe zainteresowanie derywatami opartymi na walutach. Obrót nimi wzrósł o 15%, do 2,7 bln USD. Motorem napędowym tego rynku była giełda instrumentów pochodnych Chicago Mercantile Exchange (CME), której dotyczyło aż 2,4 mld USD obrotu. Zadowolona może też być giełda kontraktów terminowych w Sao Paulo, w Brazylii, gdzie obrót instrumentami opartymi o waluty zwiększył się aż o 32%, do 234 mld USD. Szczególnie dobry dla tego rodzaju instrumentów pochodnych był marzec, gdy obroty zwiększyły się aż o 34% w skali globalnej.
Jeśli chodzi o kontrakty na indeksy giełdowe, również odnotowano wzrost obrotów, ale najsłabszy, o 7%, do 26 bln USD. Jednak biorąc pod uwagę spadek o 17% w poprzednim kwartale jest to wynik co najmniej dobry. W Stanach Zjednoczonych odnotowano wzrost obrotu o 9% (do 11 bln USD), w Europie o 5% (6 bln USD), a w Azji, gdzie największą popularnością cieszyły się kontrakty dotyczące indeksów giełd z Korei i Japonii, również o 5%, do 9 bln USD.