Fundusz sprzeda udziały?
Niewykluczone że NFOŚiGW zdecyduje się na odsprzedaż pakietu. Możliwe też, że SEB weźmie udział w podwyższeniu kapitału banku, a Fundusz zaniecha obejmowania akcji nowej emisji. O ewentualnej emisji wspominał były prezes Józef Kozioł uznając, że współczynnik wypłacalności w okolicach 12% to dolna granica i przy dalszym rozwoju konieczne będzie dokapitalizowanie. Poziom współczynnika wynoszący na koniec 2004 r. 12,9%, po I kwartale tego roku spadł już do 12,3%.
Sprawa wysokości kapitału powraca. Zdaniem S. Najara, sukces banku buduje się na trzech podstawach: kapitale, procedurach i technologiach, a także ludziach, ich sprawności i zadowoleniu. - Odpowiednia kombinacja tych trzech kwestii daje efekty. Zadbam o ludzi, wdrażanie systemu informatycznego zakończy się za kilka miesięcy, a o kapitale zdecydują akcjonariusze. W przypadku banków zawsze pojawia się spór, co pierwsze - sukces i później podwyższanie kapitału czy też odwrotnie - stwierdza.
Co może zmienić się w BOŚ pod jego rządami? - Oczywiste jest, że akcjonariuszom zależy na wzmocnieniu pozycji banku oraz wzroście zysku. Koniecznością dla banków, które mają "jednocyfrowy" udział w rynku, jest zdobycie dwucyfrowego udziału, choćby w niektórych segmentach rynku - odpowiada.
Za mały zwrot
A udział BOŚ w rynku to ok. 1,4%. Mats Kjaer, wiceprezes SEB odpowiedzialny za bankowość w Europie Wschodniej, zapowiedział w lutym, że oczekuje, iż w ciągu 4-5 lat BOŚ zwiększy go do 5%. Na pewno dla akcjonariuszy nie jest też zadowalający zwrot na kapitale. Na koniec minionego roku było to zaledwie 6,7% i był to jeden z najniższych wskaźników wśród giełdowych banków.