"Ujemne saldo rozliczeń budżetu państwa z UE wynika przede wszystkim ze skumulowania w ciągu pierwszych pięciu miesięcy br. wpłat składki do budżetu UE, które do końca maja br. wysokość 964,7 mln euro. Polska, tak jak pozostałe kraje członkowskie, wpłaciła w tym okresie ok. 50 proc. rocznej składki" - podano w komunikacie.
W maju br. najważniejszym źródłem transferów były środki napływające w ramach funduszu SAPARD (78,4 mln euro, a po pięciu miesiącach 187,7 mln euro, tj. 72 proc. kwoty planowanej ustawie budżetowej) oraz kolejna rata środków instrumentu poprawy płynności budżetu: 51 mln euro (przekazywane przez UE w równych comiesięcznych ratach przez Komisję Europejską).
Napływ środków z funduszy strukturalnych nadal jest ograniczony wyłącznie do płatności zaliczkowych.
"Stałym strumieniem napływają refundacje w ramach Wspólnej Polityki Rolnej dotyczące interwencji rynkowych. Ponadto w maju z tytułu refundacji środków wydatkowanych przez Polskę na dopłaty bezpośrednie dla rolników napłynęło do Polski ok. 38,6 mln euro. Transferów związanych z tym typem wydatków należy oczekiwać do końca czerwca br." - czytamy dalej.
Według opublikowanego w kwietniu raportu "Polska w Unii Europejskiej - doświadczenia pierwszego roku członkostwa", przygotowanego przez Urząd Komitetu Integracji Europejskiej (UKIE), w 2004 roku saldo w przepływach między Polską a budżetem UE wyniosło 1,55 mld euro, czyli 6,09 mld zł, na korzyść Polski, a w 2005 roku może sięgnąć 15 mld zł. (ISB)