Reklama

Średniaki mają się dobrze

Mianem dobrej określa swoją sytuację finansową prawie 95% średnich polskich przedsiębiorstw - wynika z najnowszych badań. W złej kondycji jest zaledwie co 25, z przebadanych firm. Na ogólną poprawę sytuacji polskiego biznesu średniej wielkości wpłynęła akcesja do Unii Europejskiej.

Publikacja: 23.06.2005 09:27

Zgodnie z obowiązującą od 1 stycznia br. nową definicją małych i średnich przedsiębiorstw (MSP), do pierwszej z tych kategorii zalicza się podmioty, które zatrudniają (średniorocznie) od 10 do 49 osób. Ich roczne przychody netto lub suma bilansowa wynoszą od 2 do 10 mln euro. Przedsiębiorstwo średniej wielkości zatrudnia od 50 do 250 osób. Jego roczne obroty nie mogą przekraczać 50 mln euro, suma bilansowa zaś 43 mln euro.

Nowa rekomendacja Komisji Europejskiej (nr 2003/361/WE) oraz Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej, które wprowadzają powyższe definicje, wyróżniają jeszcze dwie kategorie firm. Są to duże przedsiębiorstwa oraz mikroprzedsiębiorstwa. Pierwsze zatrudniają powyżej 250 pracowników, a ich obroty i suma bilansowa przekraczają odpowiednio 50 mln euro i 43 mln euro. Mikroprzedsiębiorstwa mają średniorocznie najwyżej dziewięciu pracowników, a ich obroty i suma bilansowa zamykają się kwotą do 2 mln euro.

Sektor MSP będzie liczniejszy

Zgodnie z zapowiedziami Komisji Europejskiej, kryteria finansowe mają być co cztery lata zmieniane. Dzięki temu więcej firm będzie mogło uzyskać status małego lub średniego przedsiębiorstwa, a to właśnie ten sektor cieszy się w Unii Europejskiej szczególnymi względami, np. przy ubieganiu się o fundusze strukturalne. Do MSP z różnych branż skierowane są też specjalne programy wspierające. Wspólnota europejska traktuje małe i średnie przedsiębiorstwa jako główne źródło rozwoju ekonomicznego. Jeszcze przed rozszerzeniem UE działało w niej ponad 20 mln takich firm (stanowiły one ok. 99% wszystkich funkcjonujących w UE). Zatrudniały łącznie ok. 122 mln pracowników i wytwarzały ponad połowę ogólnego PKB Unii Europejskiej.

Twórcy około połowy PKB

Reklama
Reklama

Sektor MSP ma też coraz większe znaczenie w polskiej gospodarce. Od początku transformacji ustrojowej systematycznie przybywa małych i średnich przedsiębiorstw. Np. w latach 1993-1997 ich liczba wzrosła prawie o 30%: z 1,98 mln do prawie 2,55 mln. Już wówczas stanowiły one przytłaczającą większość ogółu funkcjonujących w Polsce przedsiębiorstw - 99,76%.

Dziś w Polsce funkcjonuje ok. 2,7 mln (licząc z mikroprzedsiębiorstwami) małych i średnich przedsiębiorstw zarejestrowanych w systemie REGON (bez rolnictwa, leśnictwa, łowiectwa, rybołówstwa i rybactwa). To nadal ponad 99,5% ogólnej liczby firm.

Według szacunków Zakładu Badań Statystyczno-Ekonomicznych GUS i PAN, wciąż rośnie także udział sektora MSP w tworzeniu produktu krajowego brutto. W 1997 r. takie przedsiębiorstwa wytworzyły ok. 40% naszego PKB, obecnie jest to już ok. 50%.

W małych i średnich firmach pracuje dziś ponad 7 mln osób, czyli 64-65% wszystkich czynnych zawodowo Polaków.

Kondycja więcej niż dobra

Niedawno na zlecenie firmy Euler Hermes przeprowadzono badanie sytuacji finansowej polskiego sektora MSP. Start Point Studio Badawczo-Realizacyjne przepytało osoby zarządzające finansami w firmach, o obrotach rocznych powyżej 10 mln zł (głównie przedsiębiorstwa średniej wielkości).

Reklama
Reklama

Okazuje się, że sytuacja finansowa zdecydowanej większości przebadanych podmiotów jest dobra, przy czym co szósta z ankietowanych firma określa ją nawet jako bardzo dobrą. W złej kondycji, w opinii zarządzających, jest zaledwie 4% przedsiębiorstw.

Co trzeci respondent uważa też, że wstąpienie Polski do Unii Europejskiej poprawiło sytuację jego firmy, ponieważ przyczyniło się do obniżenia kosztów działalności. Miało na to wpływ przede wszystkim zniesienie ceł oraz możliwości uzyskania dotacji z funduszy unijnych.

Przeszkodą

głównie system podatkowy

Przedsiębiorcy byli również pytani o czynniki, będące najistotniejszymi barierami rozwoju. Blisko połowa badanych wymieniła tu na pierwszym miejscu za wysokie podatki oraz nazbyt skomplikowany system podatkowy. Co trzeci ankietowany wskazał na niestabilną sytuację polityczną w kraju.Osobną kwestią jest nierzetelność partnerów handlowych i wynikający stąd brak wzajemnego zaufania. Okazuje się, że problem nieterminowych płatności dotyczy aż 70% badanych firm. Według przeprowadzonego sondażu, nie ma podmiotów, które co najmniej raz nie spotkały się z podobną sytuacją, a zaledwie 7% spotyka się z nią bardzo rzadko. Co piąty przebadany przedsiębiorca z opóźnieniem otrzymuje ponad połowę należności.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama