Czwartkowe sesje na giełdach europejskich były szczególnie pomyślne dla czołowych przedsiębiorstw reprezentujących sektor technologiczny. Impuls do wzrostu ich notowań dała pozytywna prognoza dla akcji producenta urządzeń telekomunikacyjnych Ericsson. Zdaniem ekspertów J.P. Morgan Securities, walory te, obecnie najdroższe od trzech lat, mają szanse na dalszą zwyżkę ceny. Dodatkowym bodźcem była perspektywa wzrostu zysku największego wytwórcy telefonów komórkowych - Nokii, o której dzień wcześniej wspomniał UBS.
W ślad za papierami obu spółek zdrożały walory Infineon Technologies, Royal Philips Electronics i wytwórcy urządzeń do produkcji półprzewodników ASML Holding. W Nowym Jorku w górę poszły akcje Microsoftu oraz Intela.
Wobec pesymistycznych prognoz dotyczących wzrostu gospodarczego we Francji i Niemczech, europejski sektor high-tech liczy na poprawę koniunktury w innych częściach świata. Wczoraj nadzieje te wzmocniła informacja o większym niż oczekiwano spadku w zeszłym tygodniu liczby nowych bezrobotnych w USA.
W Europie chętnie kupowano też akcje potentata telekomunikacyjnego BT Group. Osiągnął on bowiem porozumienie z władzami brytyjskimi w sprawie utworzenia oddzielnej jednostki, aby wzmocnić konkurencję.
Tymczasem w odwrocie znalazły się notowania firm pocztowych, zwłaszcza Deutsche Post i TNT. Bezpośrednim powodem była pesymistyczna prognoza dotycząca tegorocznych zysków amerykańskiej spółki FedEx wyspecjalizowanej w przesyłkach ekspresowych. Pogorszenie jej wyników ma związek z wysokimi cenami benzyny lotniczej i ostrą konkurencją.