Rosja zlikwiduje te ograniczenia po ostatecznym podniesieniu swojego udziału w kapitale spółki do poziomu większościowego, co nastąpi po zapłaceniu ok. 203,5 mld rubli (7,1 mld USD) - poinformował szef rady nadzorczej Gazpromu Dmitrij Miedwiediew. Państwo wpłaci całość tej kwoty gotówką, a spółka otrzyma pieniądze najpóźniej 25 grudnia br. - oświadczył w piątek Gazprom.
Na dorocznym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki Miedwiediew powiedział, że zniesienie ograniczeń w handlu pozwoli na ustalenie jednolitej, uczciwej ceny na jej akcje, co będzie ważnym krokiem w rozwoju rosyjskiego rynku kapitałowego.
Rząd dotychczas zabrania obcokrajowcom kupowania akcji Gazpromu, znajdujących się w obrocie w Rosji. Mogą jedynie handlować ADR-ami Gazpromu, których obecny kurs wycenia spółkę na 87 mld USD. Według kursu papierów notowanych na moskiewskiej giełdzie, kapitalizacja Gazpromu wynosi ok. 70 mld USD. Łącznie zagraniczni inwestorzy mogą teraz mieć w Gazpromie nie więcej niż 20% akcji. - Największa przeszkoda w zniesieniu ograniczeń została usunięta. Teraz musimy tylko jeszcze trochę poczekać. Dopóki rząd pozostanie przy obecnym kursie, inwestorzy będą cierpliwi - powiedział agencji Bloomberga Steven Dashevsky, główny analityk moskiewskiego biura maklerskiego Aton.
Gazprom zamierza rozwijać wydobycie ropy naftowej, by móc pod tym względem konkurować z międzynarodowymi koncernami, takimi jak Exxon czy BP, gdzie wydobycie ropy stanowi ok. 55% ich łącznej produkcji - zapowiedział na piątkowym walnym zgromadzeniu prezes spółki Aleksiej Miller. Jako jej najważniejszy priorytet wymienił zwiększenie dostaw gazu do Europy. Eksport do tego regionu ma sięgnąć 145 mld metrów sześciennych, co będzie wymagało zwiększenia możliwości przesyłowych rurociągów. Na jesieni Gazprom ma zacząć prace przy budowie północnoeuropejskiego gazociągu wiodącego przez Morze Bałtyckie do Niemiec.
Bloomberg