Reklama

Czat

Skrót wczorajszej rozmowy z Leszkiem Kołodziejem prezesem Variantu na naszym portalu parkiet.com

Publikacja: 28.06.2005 07:55

Dlaczego proces budowy księgi popytu trwał tylko jeden dzień?

Dlatego, że jest przeznaczony dla inwestorów instytucjonalnych, a po przeprowadzonych z nimi rozmowach wiemy, że są w stanie złożyć zapisy w takim terminie.

Jakie jest zainteresowanie inwestorów zagranicznych i krajowych instytucji?

Przeprowadziliśmy wiele spotkań z inwestorami instytucjonalnymi i w naszym odczuciu odbiór był bardzo pozytywny. Z pewnością przeszkodą jest stosunkowo niewielka dla nich wartość emisji.

Jak spółka zagospodaruje pieniądze z emisji? Jak będą realizowane cele, jeśli nie wszystkie papiery znajdą nabywców?

Reklama
Reklama

Na wypadek gdyby została uplasowana niepełna emisja, mamy już przyznane promesy kredytów obrotowych i inwestycyjnych. Wszystkie cele emisji będą realizowane. Spółka posiada wciąż wysoką zdolność kredytową.

Variant kilka dni temu podpisał umowę kredytową na 3 mln zł. Czy jest związana z emisją akcji?

Tak, kredyt został udzielony na zakup nieruchomości fabrycznych w Trzebini, ale w przypadku gdy cała emisja zostanie uplasowana, zostanie on raczej potraktowany jako kredyt pomostowy. Musiał być zaciągnięty, ponieważ warunki przetargu narzucały zakup nieruchomości do końca czerwca tego roku.

Czy zarząd chce się pozbyć swoich akcji?

Nie, nie mamy takich planów.

Jaki wpływ na wyniki spółki mają wahania kursów walut? Jak Variant broni się przed ryzykiem kursowym?

Reklama
Reklama

Jesteśmy importerem netto w euro. Zatem wzrost wartości tej waluty powoduje ujemne różnice kursowe. Bronimy się przed tym, między innymi zwiększając eksport, który stanowi 27% przychodów. Przewalutowaliśmy wszystkie kredyty na złote oraz rozpoczęliśmy zawieranie transakcji zabezpieczających typu forward. Zwiększamy również udział w zakupach transakcji w złotych.

Skąd bardzo dobre wyniki w I półroczu 2005 r. (65% prognozy na cały rok). Czy chodzi o czynniki powtarzalne?

Przewidywany zysk netto za pierwsze półrocze to 3,2 mln zł. Wynik zawiera zysk operacyjny na poziomie 2,7 mln oraz jednorazowy zysk 0,5 mln z tytułu sprzedaży niewielkiej, zbędnej nieruchomości. Na drugą połowę roku założyliśmy bardzo ostrożną prognozę ze względu na możliwość wzrostu kursu euro.

Na jakiej podstawie zarząd prognozuje w 2006 r. 40-proc. dynamikę przychodów? Jest dwukrotnie większa niż średnia z ostatnich czterech lat.

Chcemy wykorzystać pieniądze z emisji, aby zdecydowanie mocniej zaistnieć na tych rynkach, gdzie mamy stosunkowo małe udziały, a potencjał wzrostu jest bardzo wysoki. Szczególnie interesujący jest rynek chemii motoryzacyjnej wraz z rynkiem masowych płynów eksploatacyjnych.

Po co Variant wybiera się na giełdę, skoro nie potrzebuje tak naprawdę pieniędzy. Rozwija się poprawnie i dynamicznie. Czy czasem nie istnieje jakiś ukryty powód?

Reklama
Reklama

Dla osiągnięcia zaplanowanych ambitnych wyników w 2006 r. pieniądze te będą niezbędne. Dodatkowym, ,,ukrytym" powodem jest uzyskanie jeszcze lepszego image naszej spółki. Chcemy, aby nasze marki towarowe były lepiej rozpoznawalne na tle konkurencji.

Czym uzasadnia Pan optymizm zarządu dotyczący prognoz na 2006 r. w porównaniu z analizą oferującego opublikowaną na stronie internetowej spółki?

Uważamy, że nasze prognozy są bardzo realne, a analityk KBC Securities był zbyt ostrożny, zakładając wiele czynników ryzyka, jak np. euro na poziomie 4,4 zł.

Jak Variant rozwiąże kwestie pożyczek z podmiotami ,,powiązanymi", takimi jak Murapol?

Tu nie chodzi o pożyczkę. Spółka Variant zawarła z Murapolem poręczenie wzajemne na kwotę 1,5 mln zł. Poręczenie to wygasło 2 czerwca 2005 r. W związku z upublicznieniem, tego typu poręczenia nie będą zawierane w przyszłości.

Reklama
Reklama

Jaka jest teraz baza logistyczna firmy?

Posiadamy cztery magazyny: w Krakowie, Pilicy, Wrocławiu oraz w Warszawie. Po przeprowadzeniu emisji zamierzamy stworzyć centralny magazyn z oddziałem produkcyjnym. Najprawdopodobniej będzie zlokalizowany w Trzebini.

Czy VariaNie zamierzamy zmieniać oferty, co nie oznacza, że sama oferta towarowa nie zostanie rozszerzona. Na pewno nowym obszarem szerszego zainteresowania będą akcesoria samochodowe.

Jakie są zarobki zarządu?

Obaj z Wiesławem Cholewą zarabiamy po 11,8 tys. zł brutto miesięcznie. Dodatkowo mamy premię w wysokości 3% rocznego zysku netto do podziału.

Reklama
Reklama

Trzy argumenty, aby kupić Wasze akcje...

Po pierwsze: kilkunastoletnie doświadczenie na rynku. Po drugie: dynamicznie rozwijająca się branża. Po trzecie: bardzo dobre wyniki finansowe i wiarygodny plan rozwoju.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama