Reklama

Opóźnione pochodne

Jeśli rozporządzenie regulujące inwestycje OFE w instrumenty pochodne nie będzie gotowe do końca września, może w ogóle nie wejść w życie w tym roku. Nie wiadomo też, jaki przybierze ostateczny kształt.

Publikacja: 28.06.2005 07:59

Wejście w życie nowych przepisów może się mocno opóźnić. Jeśli nie uda się ich opublikować przed wyborami, nowy akt prawny będzie musiał zostać zaaprobowany przez nowy rząd.

- To może oznaczać spowolnienie procesu opracowywania nowych przepisów i doprowadzić do opóźnienia wejścia ich w życie o kilka miesięcy - powiedział Adam Kałdus, dyrektor departamentu nadzoru nad funduszami emerytalnymi w Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych.

To opóźnienie wynikać będzie z faktu, że ministrowie muszą się zapoznać z materiałem, który pozostał po ich poprzednikach. Poza tym partie, które mają najwięcej szans na objęcie władzy, mają szerokie plany reform i będą chciały im poświęcić pierwsze miesiące swoich rządów.

Istnieje także ryzyko, że treść rozporządzenia ulegnie dość dużym zmianom. Na przykład z PiS-em współpracuje Cezary Mech, były szef Urzędu Nadzoru Funduszy Emerytalnych (poprzednika KNUiFE), który był zwolennikiem ograniczania OFE możliwości inwestowania w instrumenty pochodne.

Jakie są szanse, aby rozporządzenie pojawiło się jesienią w Dzienniku Ustaw? Zdaniem A. Kałdusa, wynoszą one ok. 50%.

Reklama
Reklama

Rozporządzenie, dotyczące inwestycji instrumentów pochodnych, należy do najdłużej opracowywanych aktów prawnych. Urzędnicy, którzy zajmują się projektem, przyznają, że trwa to już dwa lata, czyli od kiedy została opublikowana nowelizacja ustawy o OFE, która wprowadziła obowiązek przygotowania takiego rozporządzenia. Do jego opracowywania urzędnicy wzięli się po kwietniu 2004 r., gdy odpowiednie fragmenty nowelizacji weszły w życie. I choć najpierw zapowiadała się wielka liberalizacja w sprawie inwestowania przez OFE w instrumenty pochodne (pierwotnie mogły one kupować tylko takie papiery, które zabezpieczały je prze ryzykiem kursowym), pierwsze projekty rozporządzenia były ostrożniejsze. Jednak długo przedstawiciele KNUiFE, PTE (one zarządzają OFE) i Ministerstwa Polityki Społecznej nie mogli się dogadać co do listy instrumentów pochodnych, jakie fundusze emerytalne mogłyby kupować, i limitów zaangażowania w poszczególne rodzaje papierów. I te konsultacje nadal trwają.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama