Reklama

Kłopotliwe bogactwo wyboru

W szybkim tempie liczba dostępnych zagranicznych funduszy inwestycyjnych zrównuje się z ilością krajowych podmiotów. Jak nie pogubić się w tym gąszczu propozycji, jak wybrać najlepszą dla siebie?

Publikacja: 01.07.2005 09:33

Coraz większa liczba funduszy inwestycyjnych na naszym rynku z jednej strony oznacza większy wybór dla klientów, z drugiej powoduje, że wyniki poszczególnych podmiotów stają się coraz bardziej zróżnicowane. Stąd potrzeba porównywania wyników nie tylko z oprocentowaniem depozytów, które dla większości Polaków w dalszym ciągu pozostają najbardziej popularną formą oszczędzania, ale też pomiędzy różnymi funduszami.

Poziom pierwszy

Na początek trzeba dokonać najbardziej ogólnego wyboru dotyczącego strategii inwestycyjnej funduszu. Generalnie do wyboru mamy trzy główne rodzaje podmiotów: papierów dłużnych, które reprezentują bezpieczne formy inwestowania, akcji, z którymi wiąże się wyższe ryzyko, ale też i szansa na pokaźniejsze zyski oraz szeroka gama funduszy zrównoważonych, w których akcje mają znaczący udział, ale generalnie mniejszy od papierów dłużnych. Przyjmuje się, że w długim terminie najwyższych stóp zwrotu można oczekiwać od funduszy akcyjnych. W ich przypadku trzeba się jednak liczyć z dużymi wahaniami wartości jednostek udziałowych. To oznacza, że jeśli zainwestujemy w okresie gorszej koniunktury giełdowej, nasze straty mogą okazać się poważne. Mniejszych zysków należy spodziewać się po zrównoważonych funduszach, zaś papiery dłużne przynoszą najniższe zyski.

Jednak nawet już na tym etapie selekcji okazuje się, że nie jest łatwo dojść do jednoznacznych wniosków. Najtrudniejsze okazuje się wybranie okresu, jaki uwzględnimy przy porównaniach. Nie może on być zbyt krótki ani zbyt długi. W pierwszym przypadku stopy zwrotu w zbyt dużym stopniu są pochodną sytuacji na rynkach finansowych w ostatnim czasie, w drugim były generowane w innych warunkach ekonomicznych i rynkowych (konkurencyjność gospodarek 20 lat temu była zupełnie inna niż teraz, jeszcze bardziej w tym czasie zmieniła się specyfika rynków finansowych). Przyjmuje się, że pod uwagę powinno się brać wyniki funduszy przynajmniej z ostatnich pięciu lat. Analiza nie powinna jednak sięgać w przeszłość przekraczająca 10 lat. Według danych Mornigstar, firmy monitorującej rynek funduszy inwestycyjnych, przeciętna roczna stopa zwrotu dla globalnych funduszy akcyjnych jest ujemna i wynosi -1,4%. Natomiast fundusz światowych obligacji przynosił w tym samym czasie 7,5% zysku rocznie. Jeśli weźmiemy pod uwagę dłuższy okres, te proporcje zaczynają wypadać dużo bardziej korzystnie dla podmiotów akcyjnych.

Poziom drugi

Reklama
Reklama

W ramach każdej z trzech głównych kategorii znajdujemy podmioty o różnych strategiach. Ich pochodną są generowane stopy zwrotu. W gronie funduszy akcyjnych można znaleźć takie, które inwestują tylko w jednym kraju (np. w Stanach Zjednoczonych), albo reprezentują strategię globalną (tzw. dywersyfikacja geograficzna). Mamy podmioty lokujące jedynie w określonej części świata (np. na emerging markets czy w Ameryce Łacińskiej). Czasem zainteresowanie funduszu ogranicza się do grupy firm, które spełniają określone cechy (należą do tego samego sektora, mają określoną wielkość, są niedowartościowane, albo szybko się rozwijają). Na przykład w gronie podmiotów akcyjnych przeciętne roczne stopy zwrotu za ostatnich pięć lat różnią się znacząco. Fundusze lokujące w spółki związane z amerykańską branżą nieruchomości zyskiwały po przeszło 19% rocznie, natomiast z sektorem technologicznym traciły w takim samym stopniu.

W przypadku funduszy papierów dłużnych fundusze latynoamerykańskich akcji dały zarobić średnio 11% rocznie, zaś japońskich generowały przeciętnie 8,5% straty.

W przypadku funduszy papierów dłużnych strategie również różnią się między sobą. Podmioty inwestujące w długoterminowe obligacje przynosiły w ostatnich pięciu latach średnio 9,3% zysku rocznie, zaś w krótkoterminowe połowę mniej. Lokowanie w fundusze obligacji z emerging markets w ostatnich pięciu latach dawało przeciętnie ponad 15% zysku rocznie.

Poziom trzeciKolejny etap selekcji to porównanie poszczególnych funduszy, reprezentujących tę zbliżoną strategię, między sobą. Warto przede wszystkim zwrócić uwagę na opłaty (więcej czytaj na str. V wkładki). Z punktu widzenia analizy stopy zwrotu liczy się nie tylko jej bezwzględna wartość, ale też zmienność. Zazwyczaj te dwie wielkości są wprost proporcjonalne. Zmienność wyników pokazuje, jak kształtuje się ryzyko poniesienia straty w przypadku, gdy rozpoczniemy inwestycję w fundusz w okresie gorszej koniunktury na rynku akcji czy obligacji. W praktyce lepiej wybierać fundusz charakteryzujący się wyższą relacją stopy zwrotu do zmienności. Na podstawie takiego współczynnika swój rating funduszy sporządza Morningstar, w którego bazie znajduje się ponad 12 tys. podmiotów.

Prostym rozwiązaniem pozwalającym na określenie, jakie ryzyko straty wiązało się w przeszłości z inwestycją w dany fundusz, jest sporządzenie wykresu opisującego dotychczasowe stopy zwrotu. W zależności od naszego horyzontu inwestycyjnego wyznaczamy okres, za jaki taką stopę liczymy. Jeśli oprzemy się na rocznej stopie zwrotu, to z takiego wykresu dowiemy się, ile najwięcej w czasie funkcjonowania można było zarobić, ile stracić i jak te wielkości mają się do średniej.

W przypadku zagranicznych funduszy na stronach internetowych w dość łatwy sposób można dotrzeć do szeregu danych charakteryzujących działalność funduszy inwestycyjnych. Pozwalają one na przykład na analizę składu portfela. Na stronie zacks.com można znaleźć znane z rynku akcji wskaźniki C/Z, C/WK obliczone dla wszystkich akcji będących w rękach danego funduszu. Morningstar preferuje wskaźnik obrazujący relację kursów walorów do sprzedaży przypadającej na jedną akcję (P/S).

Reklama
Reklama

Na stronie zacks.com znajdziemy również informacje charakteryzujące stopień ryzyka związany z danym funduszem. Cztery najbardziej popularne to:

- Beta - pokazuje, jak zmienia się stopa zwrotu funduszu w odniesieniu do benchmarku, który jest punktem odniesienia dla oceny wyników na tle zmian koniunktury rynkowej. Stopy zwrotu funduszy, które cechuje beta większa od 1, zmieniają się mocniej od benchmarku, zaś poniżej 1 mniej od benchmarku.

- Alfa - pozwala ocenić, jak fundusz wypada w stosunku do tego, czego można oczekiwać na podstawie wielkości bety i stopy zwrotu benchmarku. Można powiedzieć, że alfa obrazuje wartość dodaną przez zarządzającego. Alfa równa 2 oznacza, że fundusz o 2% przekroczył stopę zwrotu wynikającą ze zmiany benchmarku.

- Odchylenie standardowe - opisuje, jak bardzo stopa zwrotu w danym okresie odbiega od średniej. Jeśli odchylenie wynosi 6, a roczna stopa zwrotu 10%, to znaczy, że zannualizowana miesięczna stopa zwrotu mieści się pomiędzy 4 a 16%.

- Wskaźnik Sharpa - to miara ryzyka wyrażająca relację osiągniętej stopy zwrotu ponad stopę wolną od ryzyka do zmienności (odchylenia standardowego) tej stopy zwrotu.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama