Wartość przekazanego majątku ma być zaliczona w poczet kary, jaką nałoży na Ebbersa sąd kryminalny. Odda on 5 mln USD w gotówce i przekaże pozostałe aktywa i nieruchomości do trustu, który zajmie się sprzedażą majątku. Nie będzie to proste zadanie. Trust przejmie bowiem m.in. luksusową rezydencję Ebbersa, pole golfowe, kilka tysięcy hektarów ziemi, przystań czy hotel. Żonie Ebbersa, Kristie, pozostawiono jedynie drobne pieniądze na pokrycie wydatków na prawników oraz skromne życie.

Ebbers oczekuje na ostateczny wymiar kary w procesie kryminalnym, w którym został uznany winnym fałszowania sprawozdań finansowych korporacji. Wyrok ma być ogłoszony 13 lipca. Zanim zacznie odsiadywać karę, Ebbers zobowiązał się w postępowaniu cywilnym do zwrócenia aktywów i nieruchomości o łącznej wartości 30-45 mld USD. Większą część tej sumy przejmie w imieniu inwestorów kontroler stanu Nowy Jork Alan Hevesi.

Osobiste mienie Ebbersa to i tak kropla w morzu tego, co stracili inwestorzy w wyniku afery z zafałszowaniem ksiąg finansowych na ponad 11 mld USD. Łączna wartość akcji Worldcomu (dziś MCI) zmniejszyła się bowiem o 180 mld USD po ujawnieniu skandalu i bankructwie firmy..