Mój klient daje mi brief, czyli opis zlecenia na poszukiwanie kandydata na stanowisko dyrektora marketingu, razem z długą listą wymagań. Na końcu mówi:
- A w dodatku to ma być mężczyzna.
- Czy to nie seksizm?
- Broń Boże, nie. W zespole marketingowym zatrudniliśmy same kobiety. Odrzuciliśmy kandydatów płci męskiej. Tak wyszło.
- A wcześniej próbował pan zatrudnić mężczyznę w zespole marketingowym?