Reklama

Wymówka

Prawdziwym seksizmem byłoby traktowanie pani jak mężczyzny. Ignorowanie kobiecości to cichy dramat wielu kobiet w biznesie

Publikacja: 05.07.2005 08:04

Mój klient daje mi brief, czyli opis zlecenia na poszukiwanie kandydata na stanowisko dyrektora marketingu, razem z długą listą wymagań. Na końcu mówi:

- A w dodatku to ma być mężczyzna.

- Czy to nie seksizm?

- Broń Boże, nie. W zespole marketingowym zatrudniliśmy same kobiety. Odrzuciliśmy kandydatów płci męskiej. Tak wyszło.

- A wcześniej próbował pan zatrudnić mężczyznę w zespole marketingowym?

Reklama
Reklama

- A jak? Ale kobiety są lepsze.

- Często moi klienci, szczególnie zagraniczni, mówią to samo.

- Kobiety w Polsce mają większe poczucie odpowiedzialności. Ich siła woli jest bardziej ugruntowana. Ich umysł jest bardziej praktyczny.

- Sam pan jest Polakiem. To niemiłe dla kolegów pana płci.

- Sam wolę pracować z kobietami. Mam nadzieję, że w ten sposób uda mi się wyjść z przeciętności.

Po kilku tygodniach poszukiwań przedstawiam krótką listę kandydatów: dwóch mężczyzn i jedna kobieta. Mój klient nie przekreśla kandydatki, szczególnie po moim opisie jej atutów. Klient dzwoni do mnie po spotkaniu z tymi trzema osobami. Jako kandydata numer jeden wybiera mężczyznę. Po uzgodnieniu dalszego procesu z moim klientem ledwo odkładam słuchawkę, a już dzwoni moja kandydatka.

Reklama
Reklama

- Czy pan ma informację zwrotną dla mnie?

- Tak. Na razie mój klient wybrał innego kandydata.

- Mężczyznę?

- Tak, ale co pani chce przez to powiedzieć?

- Mogłam się tego domyśleć.

- Proszę pani, chodzi zupełnie o coś innego.

Reklama
Reklama

- Będzie pan mieć trudności, żeby mnie przekonać. Mężczyzna, który zadaje pytanie na spotkaniu kwalifikacyjnym "ile ma pani dzieci", nie może mieć czystych zamiarów.

- Pytał, bo nie napisała pani tego w swoim CV. Stan cywilny: mężatka. Nic o dzieciach.

- To wymówka.

- Dlaczego pani nie napisała, że ma pani trójkę dzieci? Przecież tłumaczyła mi pani, jak bardzo jest z nich dumna i jak dobrze potrafi pani łączyć życie rodzinne z udaną karierą zawodową.

- Bardziej się zwierzałam na rozmowie z panem.

Reklama
Reklama

- A dlaczego nie powiedziała pani tego samego mojemu klientowi? To, co usłyszałem i w jaki sposób pani to powiedziała podnosiło pani notowania u mnie. A mogę zapewnić, że u mojego klienta byłoby tak samo.

- Miałam złe doświadczenia przy poprzednich rekrutacjach.

- Czyli dostała pani odmowę z powodu seksizmu?

- Tak podejrzewam. Kiedy ktoś mi mówi, że mam za mało doświadczenia w kategorii management, mimo że ja jestem pewna swoich umiejętności, to nie sposób nie być zbulwersowaną.

- To prawda. Taką wymówkę, nawet my, łowcy głów, stosujemy. Mówimy, że osoba ma "trochę" za mało doświadczenia, chociaż to nic nie znaczy.

Reklama
Reklama

- Czyli pan to potwierdza?

- A jak pani reaguje na taką wymówkę?

- Gram silną kobietę. Nie będę się przejmować, kiedy ktoś nie ma odwagi podać mi wprost uzasadnienia swoich decyzji.

- Tak, pani gra kobietę gruboskórną. Choć wiem, jak bardzo pani jest wrażliwa.

- Chyba jak wiele kobiet.

Reklama
Reklama

- Wie pani, jak mój klient ocenił rozmowę z panią? Wyczuł za mało autentyczności.

- To kolejna wymówka.

- Nie. Pani tak bardzo gra silną kobietę, że nie potrafi ukryć swojej słabej strony: pani jest nadwrażliwa na uwagi w stosunku do swojej kobiecości.

- A, nie...

- Proszę pozwolić mi wypowiedzieć się do końca. To naprawdę nie wymówka. Prawdziwym seksizmem byłoby traktowanie pani jak mężczyzny. Ignorowanie kobiecości to cichy dramat wielu kobiet w biznesie. W rekrutacji mówi się "tak" albo "nie". Dwaj mężczyźni nie umawiają się tak samo na "tak", jak kobieta i mężczyzna. A także na "nie". Mężczyźni nie potrafią mówić kobietom "nie". Szukają wymówki, a kobiety na to nie pozwalają.

* Wszystkie zdarzenia opisane w felietonie są fikcyjne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama