Reklama

Nawet pół miliona miejsc pracy

Do końca 2010 r. w centrach kompetencyjnych może pracować w Polsce nawet pół miliona osób. Coraz częściej znajdują w nich zatrudnienie również finansiści.

Publikacja: 05.07.2005 08:05

Teraz w naszym kraju działa 20 centrów kompetencyjnych, stworzonych przez międzynarodowe korporacje. Organizacje, skupiające w jednym miejscu wszystkich specjalistów z określonej dziedziny - niezbędnych dla danej firmy, zatrudniają u nas już ponad 3 tys.: informatyków, księgowych i inżynierów. Zdaniem ekspertów, jest szansa, by w ciągu najbliższych sześciu lat liczba ich pracowników osiągnęła pół miliona, oczywiście jeśli nie pogorszą się warunki otoczenia gospodarczego. Doniesienia o kolejnych zainteresowanych prowadzeniem tego biznesu w naszym kraju napawają jednak optymizmem. Zamiar przeprowadzenia do Krakowa swojej księgowości z kilkunastu oddziałów w Europie ujawnił ostatnio szwedzki producent sprzętu AGD Electrolux.

Płace nie odbiegają

od średniej

Dobre perspektywy zwiększenia zatrudnienia dają też centra, które już w Polsce istnieją. Często firmy zaczynają od 20-30 osób i gdy spełnią się ich oczekiwania, decydują się na kilkakrotny wzrost liczby pracowników. Wystarczy spojrzeć na mapkę, przedstawiającą m.in. deklaracje koncernów co do obsady planowanej na koniec 2008 r. I tu szczególnie dobra wiadomość dla finansistów. Choć centrów księgowych jest zdecydowanie mniej niż badawczo-rozwojowych i IT, to jednak ich potencjał zatrudnienia jest największy. W ciągu trzech lat zwiększą zatrudnienie z 800 do ponad 2100 pracowników. HP we Wrocławiu planuje przyjąć dodatkowo 1000 osób, teraz ma 70 pracowników. Podobnie będzie się dziać w łódzkim centrum Philipsa, gdzie do 400 zatrudnionych ma dojść 200 następnych, a Citigroup w Olsztynie przyjmie jeszcze 300 ludzi.

Centra finansowe, tak jak wszystkie centra kompetencyjne, to głównie szansa dla studentów i absolwentów wyższych uczelni. - Jest to przeważnie praca rutynowa i przy ograniczonym kontakcie z ludźmi, pozwala jednak na zdobycie cennych doświadczeń i umiejętności - podkreśla Iwona Wódkiewicz, dyrektor Financial Staffing Services, zajmującej się rekrutacją finansistów. Płace w centrach finansowo-księgowych przeważnie nie odbiegają od śred-niej na rynku. Według Financial Staffing Services, młodszy księgowy - absolwent studiów ekonomicznych, bez doświadczenia, zarabia przeważnie między 3 a 4 tys. zł brutto, księgowy z doświadczeniem minimum 1-2 lata może liczyć na 5-6 tys. zł, a kierownik sekcji na 8 tys. zł. Płaca menedżera zazwyczaj przekracza 10 tys. zł.

Reklama
Reklama

Z Chin i Indii do Polski

Z analiz wykonanych przez The Economist Intelligence Unit we współpracy z Dimension Data oraz Oracle Corporation wynika, że Europa Wschodnia jest jednym z najbardziej atrakcyjnych obszarów dla lokalizacji centrów kompetencyjnych. W zestawieniu krajów świata Polska zajmuje piąte miejsce po Indiach, Chinach, Czechach i Singapurze. Ranking został sporządzony po uwzględnieniu takich czynników, jak: bliskość rynku, ryzyko polityczne, bezpieczeństwo, stabilność makroekonomiczna, otoczenie prawne, polityka podatkowa, regulacje związane z zatrudnieniem oraz kosztów pracy. Nie ma co ukrywać, ostatni atut jest jednym z istotniejszych, ale ważna jest też jakość pracy. Zdaniem Iwony Wódkiewicz, to powód, dla którego do Polski wkrótce zaczną być przenoszone centra z Indii i Chin. - Odbieramy już takie sygnały - zaznacza. Dużym atutem Polski jest bardzo wysoki odsetek studentów. Wśród osób między 19. a 24. rokiem życia niemal połowa to osoby uczące się i znające języki obce, co jest podstawowym kryterium przy rekrutowaniu do tego typu przedsięwzięć. Inwestorzy mogą też liczyć na ulgi podatkowe w specjalnych strefach ekonomicznych, których mamy 14. Dla tego typu biznesu najbardziej interesujące są strefy znajdujące się w okolicach dużych miast: Krakowa, Katowic, Gdańska, Łodzi czy Olsztyna.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama