Za najciekawsze wydarzenie I półrocza w europejskim sektorze bankowym eksperci Citigroup uznają konsolidację. Przypomnijmy, że ponadnarodową fuzję ogłosiły niemiecki bank HVB i włoski UniCredito Italiano. Na Półwyspie Apenińskim toczyła się też batalia o przejęcie przez zagranicznych graczy holenderskiego ABN Amro i hiszpańskiego BBVA dwóch innych instytucji - Banca Antonveneta i Banca Nazionale del Lavoro.

Według Citigroup, również w bieżącym półroczu fuzje lub przejęcia w europejskim sektorze bankowym nie są wykluczone, choć niekoniecznie może do nich dojść. Wśród banków, które w pierwszej kolejności mogą wziąć udział w konsolidacji, eksperci amerykańskiego banku wymieniają ABN Amro, niemiecki Commerzbank, grecki Emporiki, szwedzki SEB, francuski Societe Generale i austriacki Erste Bank. Maleją natomiast - ich zdaniem - szanse na fuzję z udziałem brytyjskich banków, np. Barclays, Lloyds TSB czy Standard Chartered.

Udział w fuzji lub przejęciu lub spekulacje na temat takiej operacji gwarantował w I półroczu wyraźny wzrost ceny akcji. Tak było w przypadku HVB czy Commerzbanku. Analitycy Citigroup radzą inwestorom zainteresowanym walorami europejskich instytucji finansowych, by w II półroczu kupowali akcje banków z takich regionów, jak Europa Środkowowschodnia i Austria, a także francuskich, niemieckich i greckich oraz wszystkich banków inwestycyjnych. Gorzej oceniane są banki z Beneluksu, Hiszpanii i Irlandii, a najgorzej z Włoch, krajów skandynawskich i Wielkiej Brytanii.

Jeśli chodzi o wyniki, to Citigroup przewiduje, że przychody banków będą rosły zarówno w 2005 r., jak i 2006 r. średnio o 6%. W podobnym tempie powinien zwiększyć się zysk na akcję (EPS). Przeciętna stopa dywidendy w bieżącym i w przyszłym roku powinna być dwucyfrowa - 11-12%.

Wśród głównych problemów branży Citigroup wymienia niskie stopy procentowe. Dotyczy to przede wszystkim banków z krajów strefy euro, takich jak Włochy, Hiszpania czy Irlandia. Skutki niskiego oprocentowania odczuły wcześniej instytucje finansowe ze Skandynawii.