Inwestorzy wczoraj pozbywali się złotego. "Winą" za to obarczano mniejsze od spodziewanego
zainteresowanie polskimi obligacjami na aukcji. Negatywnie na naszą walutę wpływa również umocnienie dolara na świecie. Za amerykańską walutę płacono po południu 3,42 zł, najwięcej
od października 2004 r. Od wtorkowego zamknięcia podrożała o 4 gr.
W takim samym stopniu w górę poszło euro, które kosztowało 4,076 zł.