Kurs Agory przez ostatni rok zyskał blisko 45%, czyli dwa razy więcej niż indeks WIG. Ostatnie tygodnie to balansowanie notowań na wysokości szczytów ukształtowanych w latach 2001-2003 w okolicy 67,5 zł. Ograniczają one od góry utrzymujący się przez ostatnie cztery lata trend boczny. Jego zakończenie pozwalałoby z optymizmem patrzeć w przyszłość. Jednak to, czy do tego dojdzie już teraz, jest trudne do przesądzenia. Wycena papierów pozostaje atrakcyjna, analiza techniczna nie generuje sygnałów ostrzegawczych, przed rynkiem reklamy rysują się korzystne perspektywy, realizowane są kolejne projekty wydawnicze, baza do porównań wyników finansowych jest wciąż dość niska. Martwi natomiast stagnacja przychodów ze sprzedaży sztandarowego produktu - "Gazety Wyborczej" oraz czasopism. Czynione teraz założenia opierają się na przypuszczeniu, że druga połowa roku przyniesie przełamanie negatywnych tendencji w gospodarce. Jeśli tak się nie stanie i nie zacznie ona znów przyspieszać, może to się negatywnie odbić również na kondycji Agory.
Zyski z nowych projektów
Przychody firmy, liczone narastająco za cztery kolejne kwartały, zwiększyły się w I kwartale o 8% (przeszło 80 mln zł) w porównaniu z ostatnimi trzema miesiącami 2004 r. W samym I kwartale tego roku wynosiły 290,5 mln zł. Tak dobry wynik to w trzech czwartych efekt realizowanych projektów wydawniczych (w ramach pionu dzienników i internetu). Natomiast w innych segmentach działalności osiągnięcia były zróżnicowane. Pomimo wzrostu sprzedaży "Gazety Wyborczej" nieznacznie obniżyły się przychody z tego tytułu. Zostało to jednak z dużą nawiązką zrekompensowane przez wyższe przychody z reklam. Ze sprzedaży gazety uzyskano niecałe 46 mln zł, natomiast z reklam ponad 104 mln zł.
W pionie czasopism w I kwartale tego roku doszło do zrównania się przychodów ze sprzedaży wydawnictw oraz reklam. Pierwsza grupa przyniosła 10,1 mln zł (spadek prawie o 18% w skali rocznej), druga 10,5 mln zł (wzrost o 28% w skali rocznej). Sytuacja w tym pionie jest daleka od stabilności. W dalszym ciągu trwa walka na gadżety. Stają się one coraz bardziej atrakcyjne i wartościowe, a w ślad za tym rośnie cena egzemplarza z dodatkiem. Natomiast zauważalne są pierwsze próby zdobywania czytelników niższą ceną w przypadku wydań bez gadżetów. Duże nadzieje Agora wiąże z wprowadzeniem kwartalnika Logo. Liczy, że powtórzy on sukces Avanti.
Bardzo dobry kwartał ma za sobą pion reklamy zewnętrznej (Grupa AMS). Zwiększył on przychody o ponad 44% w ujęciu rocznym, do 30,4 mln zł. To efekt wzrostu całego rynku, jak i działań podejmowanych przez AMS. Do oferty usług w IV kwartale 2004 r. wprowadzono reklamę na pojazdach komunikacji miejskiej w Warszawie. Od początku tego roku jest ona dostępna w kolejnych największych miastach Polski.