Pietrewicz stwierdził, że kolejne redukcje stóp procentowych będą zależały od poziomu inwestycji, wzrostu gospodarczego i inflacji, ale pole do obniżania kosztu kredytu jest wciąż znaczne. Opowiedział się też za utrzymaniem do końca roku łagodnego nastawienia w polityce monetarnej. Jego zdaniem, inflacja w czerwcu spadła do 1,3 procent rok do roku. "Poprawiło to nastroje, ale w zasadzie tylko na krótkim końcu krzywej. Inwestorzy wiedzą, że poglądy Pietrewicza zawsze były skrajne. Dlatego nie wykluczam, że dłuższe papiery do środowego przetargu lekko stracą na wartości" - powiedział jeden z dealerów. Rynek oczekuje, że do końca roku nastąpią obniżki stóp procentowych o co najmniej 75 punktów bazowych. Dziś kontrakty FRA 6x9, pokazujące poziom przewidywanej stawki 3-miesięcznego WIBOR-u za pół roku, spadły od otwarcia o 4 punkty do 4,15 procent. Inwestorzy nie zareagowali na informację, że w środę Ministerstwo Finansów zaoferuje na aukcji obligacje 10-letnie DS1015 za 1,8 miliarda złotych, a więc blisko minimalnego poziomu z ogłoszonego wcześniej przedziału podaży 1,5-2,5 miliarda.

Zdaniem dealerów, resort nie chciał pogorszyć nienajlepszych nastrojów będących między innymi pochodną spadków na rynkach zagranicznych. Złoty od początku poniedziałkowego handlu jest relatywnie stabilny, dostosowując się do wahań na rynku euro/dolara. Zmiana w przypadku kursu do euro, jak i do dolara nie przekracza 2 groszy.

((Autor: Marcin Jedliński; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))