- Pole do cięcia stóp jest wciąż znaczne, a kolejne redukcje będą zależały od inwestycji, wzrostu PKB oraz inflacji - powiedział Mirosław Pietrewicz, członek Rady Polityki Pieniężnej. Jego zdaniem wprowadzone przez RPP w czerwcu łagodne nastawienie w polityce pieniężnej powinno być utrzymane przynajmniej do końca roku.
- W tej chwili w polityce monetarnej jest dobry klimat, by dbać o wzrost gospodarczy. Nie jest tak, że RPP kieruje się wyłącznie celem inflacyjnym - powiedział inny członek RPP Stanisław Owsiak. - Często jest tak, że wzrost gospodarczy, inwestycje, zajmują poważną część naszej dyskusji - stwierdził członek rady.
W tym roku RPP trzykrotnie obniżała stopy procentowe. Podstawowa stopa została zmniejszona z 6,5 do 5%.
Według analityków banku inwestycyjnego JP Morgan Chase, do końca roku stopy spadną jeszcze o 75-100 punktów bazowych. JP Morgan uważa, że "po serii negatywnych niespodzianek polska gospodarka ma najgorsze za sobą".
PAP, Reuters