W odróżnieniu od takich głównych indeksów jak Dow Jones Industrial Average, czy S&P 500, które obejmują spółki notowane na różnych rynkach, nowe wskaźniki będą uwzględniać tylko spółki znajdujące się na Nasdaq Stock Exchange.
Każdy z nowych indeksów ma za zadanie obserwację rynku pod innym kątem. FTSE Nasdaq 500 mierzy zachowanie pięciuset największych pod względem wartości rynkowej spółek, którymi obraca się na Nasdaqu. Trzy kolejne wskaźniki odzwierciedlają odpowiednio notowania 185 dużych, 618 średnich i 1146 małych firm. W skład wszystkich czterech indeksów wchodzą spółki z różnych branż, nie tylko technologicznych, ale dominacja tego sektora jest wciąż widoczna. W przypadku FTSE Nasdaq 500 ponad połowa (53%) to firmy technologiczne. Dla porównania, w indeksie S&P 500 odsetek ten wynosi 15%.
Według Johna Jacobsa z działu marketingu Nasdaqu, wskaźniki będą uzupełniać popularny indeks Nasdaq 100, który mierzy zachowanie setki największych spółek (z wyłączeniem firm z sektora finansów) notowanych na tym rynku. Mają też ułatwić firmom inwestycyjnym tworzenie nowych funduszy indeksowych, naśladujących zachowanie poszczególnych wskaźników.
(Nowy Jork)