Ta skarga to test. - Zobaczymy, jak się to sprawdzi - powiedział Rafał Iniewski, ekspert podatkowy PKPP "Lewiatan". - Jeśli okaże się, że ta metoda poskutkuje, będziemy skarżyć jak szaleni - dodał.
Skarga dotyczy m.in. przepisów o zasadach odliczania VAT zapłaconego przy zakupie samochodów oraz paliwa, używanego do napędzania tych pojazdów. Ostatnia nowelizacja zmieniła zasady odliczania VAT od kupowanych samochodów - zamiast tzw. wzoru Lisaka, decydujący stał się stosunek długości części bagażowej do całości samochodu. Spowodowało to, że spora część aut straciła prawo do odliczania VAT.
- VI dyrektywa mówi, że kraj członkowski nie może narzucać większych ograniczeń w odliczaniu VAT niż te, które obowiązywały w chwili wejścia dyrektywy w tym kraju w życie - powiedział R. Iniewski. - Tymczasem ustawa zwiększa ograniczenia.
Ale skarga PKPP dotyczy nie tylko tegorocznej nowelizacji. Według prawników z kancelarii Baker&McKenzie, która pomogła przygotować skargę do Komisji Europejskiej, także poprzednia zmiana przepisów o samochodach była na bakier z unijnym prawem.
- Zanim w życie weszła nowa ustawa o VAT, odliczeniom podlegało ok. 90% aut kupowanych przez firmy - stwierdził Mirosław Barszcz z Baker&McKenzie. - Po jej wejściu w życie 1 maja 2004 r. ten odsetek spadł do kilku procent.