Po czterech z rzędu sesjach, podczas których przeważał wzrost kursu, w środę amerykańskie indeksy rozpoczęły notowania od niewielkich zmian. Inwestorzy nie otrzymali nowych mocnych bodźców, które mogłyby ich zachęcić do podejmowania zdecydowanych działań. Nieznacznie zmieniały się ceny ropy, a jedyny istotny raport makroekonomiczny mówiący o dosyć niespodziewanym spadku amerykańskie deficytu handlowego w maju przeszedł na giełdach amerykańskich raczej bez echa.

Wśród spółek na plus wyróżnił się IBM. Jego akcje zdrożały przed południem o 1,8%, po tym jak analitycy biura maklerskiego Sanford C. Bernstein podnieśli spółce rekomendację, z "tak jak rynek" do "ponad rynek". Tym razem powodów do zadowolenia nie dały raporty kwartalne spółek. Takie spółki, jak np. sieć szpitali HCA, przedstawiły rezultaty gorsze od prognoz. Do godz. 22.00 naszego czasu indeks Dow Jones Industrial Average wzrósł 0,41% a technologiczny Nasdaq Composite zyskał zaledwie 0,04 %.

W Europie indeksy dość wyraźnie poszły w górę. Dane o amerykańskim bilansie handlowym w tym przypadku miały istotny wpływ na przebieg sesji. Dzięki nim umocnił się bowiem dolar. A dalsza aprecjacja amerykańskiej waluty spowodowała, że po raz kolejny w cenie były akcje firm o profilu eksportowym, szczególnie tych, które prowadzą działalność na szeroką skalę w Stanach Zjednoczonych. W grupie tej tradycyjnie znalazł się holenderski producent elektronicznego sprzętu użytkowego - Philips, a także francuski potentat naftowy Total. Środa była też udanym dniem dla banków. Ich akcje drożały, na czele z brytyjskim HBOS (+2%), po tym jak analitycy Goldman Sachs podnieśli mu rekomendację do "ponad rynek". Optymistyczne prognozy wyników i wypłaty dywidendy, a także zapowiedź ekspansji w perspektywicznym regionie Europy Środkowowschodniej, spowodowały, że aż o 4% wzrósł kurs akcji największego banku we Włoszech - Banca Intesa. Londyński wskaźnik FT-SE 100 zyskał wczoraj 0,55%. Frankfurcki DAX wzrósł o 0,58% a, mierzący koniunkturę na giełdzie w Paryżu CAC-40 zamknął dzień o 0,69% wyżej niż we wtorek.