Na rynkach zagranicznych nadal trwają wzrosty. Tym razem jednak przewodzą im giełdy za oceanem. Na Starym Kontynencie, choć tendencja wzrostowa została utrzymana, to jednak dynamika ruchu nieco osłabła. W każdym bądź razie, ani w jednym, ani w drugim przypadku trend nie wydaje się być zagrożony.

Pod koniec ubiegłego tygodnia S&P 500 wybił się górą z krótkoterminowej konsolidacji. Zgodnie z planem indeks zwyżkował w okolicę 1220 punktów, a na jego wykresie pojawiły się dwie długie białe świece. Choć ostatnia sesja świadczy już o pewnym osłabieniu, to jednak na razie nie pojawiły się sygnały zakończenia wzrostów. Biorąc pod uwagę krótkoterminowe wykupienie rynku nie można natomiast wykluczyć rozpoczęcia korekty. W średnioterminowym horyzoncie inwestycyjnym nadal jednak obowiązuje scenariusz wzrostowy. Ewentualna korekta mogłaby sięgnąć okolic 1205 punktów, nie stwarzając zagrożenia dla kontynuacji tendencji. Wydaje się, że w perspektywie najbliższych tygodni, poziom 1230 punktów jest jak najbardziej w zasięgu indeksu. Jego przełamanie otworzyłoby drogę dla dalszych wzrostów nawet w okolicę 1260 punktów.

Na rynkach środkowoeuropejskich nadal trwają wzrosty. Choć ich dynamika nieco osłabła pod koniec ubiegłego tygodnia, to jednak cała tendencja została utrzymana. Początek obecnego tygodnia potwierdził, że mieliśmy do czynienia jedynie z krótką korektą, po której wzrosty będą kontynuowane. Najsilniej zachowuje się ostatnio WIG, ustanawiając od kilku sesji nowe historyczne maksima. Nieco słabiej wypada tym razem BUX, który po wcześniejszych silnych wzrostach przez ostatnie dni odpoczywał. Całkiem nieźle radzi sobie również PX50. Choć czeski indeks nadal, jako jedyny pozostaje poniżej marcowego maksimum, to jednak cały czas sukcesywnie zwyżkuje w jego kierunku. Tym samym na giełdach regionu nadal trwa trend wzrostowy i wydaje się, że w obecnej chwili nic mu nie zagraża. Mimo, iż obecnej chwili stosunkowo trudno dokładnie określić jego zasięg, to jednak najprawdopodobniej wzrosty utrzymają się jeszcze przez kilka najbliższych tygodni.