Emisja obligacji zamiennych odbyła się w 2002 roku. Tras pozyskał z niej 8,2 mln zł. Obligatariusze (fundusze emerytalne i inwestycyjne), oprócz odsetek od papierów, otrzymali możliwość ich zamiany na nowe akcje spółki. Cenę konwersji ustalono pierwotnie na 30 zł. Mimo że później obniżono ją do 16 zł, była wciąż znacznie wyższa od kursu giełdowej firmy. Nie zachęcała do zamiany papierów dłużnych na własnościowe.
Ponad 10 mln zł zostanie
w spółce?
Jeśli obligatariusze nie zdecydują się na konwersję obligacji, Tras będzie musiał im oddać w połowie 2007 r. (termin wykupu) cały dług, powiększony o 25-proc. premię. Suma przekracza więc 10 mln zł. W interesie borykającej się z problemami finansowymi giełdowej spółki jest więc skuszenie wierzycieli do zamiany obligacji na akcje. Zarząd, w porozumieniu z obligatariuszami, zwołał na przyszły piątek NWZA. Walne zgromadzenie zmieni warunki emisji obligacji. Według nieoficjalnych informacji, cena konwersji może być obniżona nawet do 2,5 zł. To znaczy, iż za warte 8,2 mln obligacje ich właściciele mogą objąć blisko 3,3 mln akcji spółki.
Walory dla branżowych