Prezes Rozłucki przypomniał, że doradca prywatyzacyjny zakończył pracę, a jego raport został przekazany ministrowi skarbu. Ten ma jeszcze kilka tygodni na zgłoszenie uwag. - Jest praktycznie pewne, że obecny rząd dalszych decyzji nie podejmie. Być może nakaże rozpoczęcie prac nad prospektem emisyjnym. Mam nadzieję, że konkrety (w sprawie prywatzyacji GPW - red.) pojawią się w pierwszej połowie przyszłego roku - mówi W. Rozłucki.
Prezes zdradził, że w analizie doradcy jest sugestia, że prywatyzacja giełdy powinna być procesem dwustopniowym, a jego elementem powinna być oferta publiczna. - To jest bliska mi koncepcja - zauważył W. Rozłucki.
Prywatyzacji może sprzyjać dobra koniunktura na GPW. Prezes spodziewa się jej utrzymania także po wyborach. Jako powód podaje udaną integrację Polski z Unią Europejską. - Była o wiele bardziej udana niż wszyscy się spodziewaliśmy dwa lata temu - zaznaczył W. Rozłucki.
Podkreślił też, że utworzenie rządu przez Prawo i Sprawiedliwość oraz Platformę Obywatelską może być niezłym scenariuszem dla rynku. Przypomniał, że te partie już się opowiedziały za prywatyzacją przedsiębiorstw poprzez giełdę.
Radio PiN