Już w ciągu pierwszych 4 tygodni działania systemu w Jaworznie Mennica sprzedała 10 tys. kart. - Jest to sukces. Planowaliśmy osiągnąć ten pułap dopiero po 3 miesiącach - powiedział Piotr Brzeziński, dyrektor ds. marketingu Mennicy. Spółka jest operatorem systemu w Jaworznie od kwietnia. Jest to drugie miasto po Warszawie, które zdecydowało się go wprowadzić.
Od ponad roku spółka prowadzi rozmowy w sprawie zaoferowania sytemu karty elektronicznej z samorządami 48 byłych miast wojewódzkich. Giełdowa firma dzięki umowie z Ruchem ma dostęp do jego sieci dystrybucji. - Rozmowy z trzema miastami są bardzo zaawansowane. W najbliższym półroczu można spodziewać się rozstrzygnięć - zapowiedział P. Brzeziński. Według niego, system karty miejskiej czeka w najbliższym czasie intensywny rozwój. - W 2004 r. jego obsługa stanowiła 55,3% przychodów spółki, w bieżącym może mieć udział nawet rzędu 60-75% - dodał.
Mennica szuka też klientów za granicą. Prowadzi rozmowy z dużymi miastami Czech, Słowacji, Ukrainy oraz państw bałtyckich. Nie ujawnia jednak szczegółów. - Rynek jest bardzo konkurencyjny, a liczba podmiotów mała. Nie chcemy zdradzać naszych planów - powiedział P. Brzeziński.
Notowania Mennicy od początku czerwca są coraz niższe. Jednak wczoraj kurs wzrósł o 0,69%, do 72,50 zł. Spółka 23 czerwca wypłaciła akcjonariuszom 5,77 zł dywidendy na akcję, prawie 6 razy więcej niż w roku ubiegłym (1 zł).