Według danych opublikowanych przez rumuńską komisję papierów wartościowych, w ubiegłym miesiącu na tamtejszy rynek kapitałowy napłynęły netto inwestycje w kwocie 58,43 mln lei (19 mln USD). To aż czterokrotnie więcej niż miesiąc wcześniej, kiedy obce podmioty zainwestowały w Rumunii 12,7 mln lei. Lokalni gracze też nie pozostawali w tyle. W czerwcu zainwestowali 16,8 mln lei, trzykrotnie więcej niż w maju.

W ubiegłym miesiącu na ulokowanie pieniędzy w tym kraju zdecydowało się 27 zagranicznych podmiotów instytucjonalnych i inwestorów indywidualnych - obliczyła rumuńska komisja.

"Moda na Rumunię" wiąże się z oczekiwanym wstąpieniem tego kraju do UE. Akcesja ma nastąpić w 2007 r. W ciągu ostatniego roku główny indeks giełdy w Bukareszcie - BET, wzrósł o 68%, a od początku br. zyskał 15%. Od stycznia zagraniczny kapitał zainwestował netto na rumuńskim rynku 49 mln lei (na rynek napłynęło 663 mln lei, a opuściło go 614 mln lei).

Bloomberg