Reklama

Szkodnicy bez rękojmi

Prokuratura okręgowa w Warszawie uważa, że dwóch obecnych członków zarządu Polskiego Towarzystwa Reasekuracji nadużyło funkcji i doprowadziło swoim działaniem do wielkich szkód. Nie dają przez to rękojmi i nie powinni kierować spółką.

Publikacja: 28.07.2005 06:58

Dwa tygodnie temu Komisja Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych odmówiła zgody na powołanie Krzysztofa Jarmuszczaka na prezesa PTR oraz Romana Fulneczka na jego zastępcę. KNUiFE kierowała się m.in. informacjami, które otrzymała z prokuratury okręgowej w Warszawie.

Ciężkie zarzuty

Udało się nam dotrzeć do tego pisma. Jest bardzo krótkie. Wynika z niego, że śledztwo przeciwko prezesom PTR jest zawieszone, bo prokuratorzy czekają na opinię biegłego, która ma spłynąć w najbliższym czasie (postępowanie toczy się od ub.r.). Zarzuty są bardzo poważne (art. 276 kodeksu karnego). Prokuratura uważa, że obydwaj podejrzani nadużyli funkcji i doprowadzili swoim działaniem do szkód wielkich rozmiarów (Krzysztof Jarmuszczak naraził na ok. 1 mln zł, Roman Fulneczek - 0,8 mln zł strat). Przez co, zdaniem śledczych, nie dają rękojmi należytego prowadzenia spraw spółki (grozi im do 10 lat więzienia). Prokuratura jest na tyle pewna zebranych dowodów, że rozważała zastosowanie środka zapobiegawczego, którym miałoby być zawieszenie w czynnościach członka zarządu.

Rada na urlopie

Ci na razie nie zamierzają ustąpić. Według Lucyny Hajduk, rzecznik PTR, spółka zamierza złożyć odwołanie od tej decyzji. Odmową KNUiFE ma zająć się rada nadzorcza PTR. Zbierze się prawdopodobnie w przyszłym tygodniu. - Posiedzenie zostało wstępnie zwołane na przyszły tydzień. Czekamy na potwierdzenie od członków rady. Nie wszystkie spłynęły, bo jest sezon urlopowy - powiedziała Lucyna Hajduk.

Reklama
Reklama

Opinie, co zrobić z niezatwierdzonymi prezesami, są najwyraźniej podzielone wśród akcjonariuszy PTR (kilkanaście podmiotów, w tym Skarb Państwa). Część udziałowców uważa (SP oraz KGHM Polska Miedź), że skoro KNUiFE nie wydało zgody na powołanie obydwu prezesów, należy jak najszybciej uzupełnić skład zarządu spółki. Inni, np. Grupa PZU (ma łącznie 23,76% akcji) czeka na propozycje spółki w tej sprawie. Zgodnie ze statutem spółki, prezesa powołuje (i odwołuje) walne zgromadzenie, pozostałych członków zarządu już rada nadzorcza. Według L. Hajduk, żaden z akcjonariuszy nie wystąpił o zwołanie walnego zgromadzenia.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama